Brzydzę się oszustwem, manipulacją, naginaniem zasad.
Brzydzę się wywyższaniem się i nepotyzmem.
Brzydzę się wszelkimi przejawami ludzkiej nieuczciwości i mam szczęście, że otaczają mnie ludzie, którzy mają tak samo.

W ubiegły poniedziałek wybrałyśmy się we trzy do siedleckiego kina Helios na Kino Kobiet, dla niewtajemniczonych wyjaśniam. To taki cykl spotkań filmowych połączony z przedstawieniem ofert np. kosmetyków, salonów kosmetycznych, fryzjerskich, siłowni, fajnych miejsc na weekend dla dwojga i restauracji. Przed wejściem na salę rozstawione są stoiska, można uzyskać interesujące nas informacje, zdegustować czy uzyskać poradę. Pomijam fakt, że większość z tych ofert nie jest dostępna dla niepełnosprawnych – nieprzystosowane salony, czy brak oferty dla osób z niepełnosprawnością – takie życie osoby oferujące usługi nie widzą w nas klientów – jeszcze. Nie czepiajmy się, zawsze można coś dla siebie wyłuskać. Następnie wszyscy przechodzą do sali kinowej, otrzymują druk kuponu, wypełniają go i biorą udział w losowaniu nagród ufundowanych przez dostawców.
Sala była prawie pełna, kuponów było mnóstwo. Praktycznie wszyscy siedzieli w górnych rzędach, ja z racji swojego kalectwa musiałam siedzieć z przyjaciółkami w pierwszym rzędzie, gdyż kina w Polsce nie przewidują innych miejsc dla osób na wózkach i nie ważne, że po takim oglądaniu filmu z zagródki umieszczonej z boku siedzeń twój komfort oglądania określasz na – 10, korzystasz, bo to kultura w końcu, chcesz czerpać garściami i chcesz oglądać ta kulturę legalną.
Zaczyna się część najatrakcyjniejsza dla wielu, losowanie nagród. Pan prowadzący notabene bardzo radosny i pozbawiony zahamowań, pyta kto mu pomoże.
I tu już zostaje złamany regulamin Kina Kobiet, w którym to czytamy:

Zgłaszają się dwie panie siedzące w pierwszym rzędzie tak jak my, Dorotka i Beatka. Zaczyna się losowanie, one siedzą na swoich miejscach, czyli z miejsc siedzących są kompletnie niewidoczne – widzą je tylko osoby siedzące w pierwszym rzędzie i stojące przed nim i co następuje? Panie ze szklanej kuli z kuponami na żywca wybierają nazwiska, które im się podobają. Nie spekuluję, że je znają – no ale trudno nie znać pani, która pracuje w administracji publicznej i zna ja praktycznie całe miasto. Wybierają te co im się podobają, resztę odkładają, ba jak znajdą jakieś fajne nazwisko są w stanie przytrzymać kupon, aż do kolejnej nagrody. Z sali dobiegają okrzyki, pan prowadzący co chwila z uśmiechem oznajmia „o moja uczennica” jak miło, proszę nagroda dla pani. Proceder trwa.
Zgłaszamy we trzy tą sytuację menadżerce, która z racji sprawowanej funkcji powinna nadzorować prowadzenie tego konkursu. Pani Kasia podchodzi do państwa losującego i odchodzi. Piszę państwa, bo prowadzący też w tym uczestniczy, kiedy „jakimś cudem” zostaje wylosowana jedna z pani losujących staje się na chwile skonsternowany, następnie pyta menadżerki, czy panie które mu pomagają też otrzymają nagrody – po uzyskaniu satysfakcjonującej odpowiedzi odkłada kupon. Proceder trwa dalej. Panie losujące widząc, że nagrywamy, patrzą na nas ze śmiechem – no tak niewiele możemy zrobić.
Pod koniec losowania postanawiam ponownie zwrócić się do menadżerki – ona mi mówi, że nic nie może zrobić.
Jak to nic? Wystarczy kazać stanąć tym państwu na scenie i pojedynczo wyciągać kupony. Nie chce robić zamieszania, obiecuje, że od następnego Kina Kobiet tak już będzie. Procederu nie przerwała. Przyznam się, że poczułam się jak intruz i przez chwilę się zastanowiłam, czy ta sytuacja nie została zaplanowana przez nią. No, bo jakim trzeba być menadżerem, żeby sobie nie poradzić z taką sytuacją?
Czuję się zażenowana, pomaga mi w uzyskaniu tego stanu pan prowadzący żartując niewybrednie o swoim „dochodzeniu”, a właściwie o tym, że już „prawie doszedł”.
Czuję obrzydzenie i wstyd i gdyby nie to, że dziewczyny zapłaciły za wejście na to 23 złote ( ja nie płacę, jako osoba niepełnosprawna, za wejście do kina Helios), i że bardzo chciałam obejrzeć „Moje córki krowy” wyszłybyśmy z tej sali.
To było obrzydliwe oszustwo i o ile my jesteśmy w stanie kupić sobie kolację sushi (jedna z nagród), czy komplet kosmetyków, to były na sali osoby, które wierzyły w to, że w coś wygrają i wierzyły w uczciwość. Kobiety starsze, nie będące, uczennicami tego pana, nie będące koleżankami osób losujących.
Nie wiem, czy wybiorę się w marcu na to spotkanie, może pójdę zobaczyć czy menadżerka, będzie miała jakąś kontrolę nad tym.
Rzeczywiście bardzo nieprzyjemny incydent…
Rzeczywiście bardzo nieprzyjemny incydent…
Rzeczywiście bardzo nieprzyjemny incydent…
Rzeczywiście bardzo nieprzyjemny incydent…
Coraz częściej takie rzeczy mają miejsce, przykre jest t że nawet jeśli zwróci się na to uwagę to rzadko kiedy jest jakaś reakcja ze strony organizatorów.
Coraz częściej takie rzeczy mają miejsce, przykre jest t że nawet jeśli zwróci się na to uwagę to rzadko kiedy jest jakaś reakcja ze strony organizatorów.
Coraz częściej takie rzeczy mają miejsce, przykre jest t że nawet jeśli zwróci się na to uwagę to rzadko kiedy jest jakaś reakcja ze strony organizatorów.
Coraz częściej takie rzeczy mają miejsce, przykre jest t że nawet jeśli zwróci się na to uwagę to rzadko kiedy jest jakaś reakcja ze strony organizatorów.
Coraz częściej takie rzeczy mają miejsce, przykre jest t że nawet jeśli zwróci się na to uwagę to rzadko kiedy jest jakaś reakcja ze strony organizatorów.
Paranoja i to w najgłupszym wydaniu jakie może być.
Paranoja i to w najgłupszym wydaniu jakie może być.
Paranoja i to w najgłupszym wydaniu jakie może być.
Paranoja i to w najgłupszym wydaniu jakie może być.
Masakra. Prawdę mówiąc po kinie Helios nie spodziewałabym się niczego pozytywnego (mam złe doświadczenia z tym kinem), ale to już jest skandal…
Masakra. Prawdę mówiąc po kinie Helios nie spodziewałabym się niczego pozytywnego (mam złe doświadczenia z tym kinem), ale to już jest skandal…
Aż trudno uwierzyć. Szkoda tylko, że wiele osób na raz nie zareagowało i nie przerwało tej farsy. Pojedynczy głosik na pełną salę niewiele może zrobić.
Aż trudno uwierzyć. Szkoda tylko, że wiele osób na raz nie zareagowało i nie przerwało tej farsy. Pojedynczy głosik na pełną salę niewiele może zrobić.
Aż trudno uwierzyć. Szkoda tylko, że wiele osób na raz nie zareagowało i nie przerwało tej farsy. Pojedynczy głosik na pełną salę niewiele może zrobić.
Aż trudno uwierzyć. Szkoda tylko, że wiele osób na raz nie zareagowało i nie przerwało tej farsy. Pojedynczy głosik na pełną salę niewiele może zrobić.
Jak to mawiaj, są równi i równiejsi. Obrzydlistwo.
Jak to mawiaj, są równi i równiejsi. Obrzydlistwo.
Jak to mawiaj, są równi i równiejsi. Obrzydlistwo.
Jak to mawiaj, są równi i równiejsi. Obrzydlistwo.
Jak to mawiaj, są równi i równiejsi. Obrzydlistwo.
Ja myślę, że należałoby to zgłosić wyżej, wtedy pani menadżerka musiałaby się z pewnością tłumaczyć, zamiast przymykać oko na łamanie regulaminu. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś!
Ja myślę, że należałoby to zgłosić wyżej, wtedy pani menadżerka musiałaby się z pewnością tłumaczyć, zamiast przymykać oko na łamanie regulaminu. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś!
Wydaje mi się, że takie zachowania należałoby nagłaśniać i tępić. Szkoda, że tak wielki niesmak pozostaje po ciekawie zapowiadającym się wieczorze.
Wydaje mi się, że takie zachowania należałoby nagłaśniać i tępić. Szkoda, że tak wielki niesmak pozostaje po ciekawie zapowiadającym się wieczorze.
Wydaje mi się, że takie zachowania należałoby nagłaśniać i tępić. Szkoda, że tak wielki niesmak pozostaje po ciekawie zapowiadającym się wieczorze.
Wydaje mi się, że takie zachowania należałoby nagłaśniać i tępić. Szkoda, że tak wielki niesmak pozostaje po ciekawie zapowiadającym się wieczorze.
Faktycznie, dziwna sytuacja. ja bym się oburzyła i zgłosiła ten fakt dyrektorowi kina…
Faktycznie, dziwna sytuacja. ja bym się oburzyła i zgłosiła ten fakt dyrektorowi kina…
Faktycznie, dziwna sytuacja. ja bym się oburzyła i zgłosiła ten fakt dyrektorowi kina…
Faktycznie, dziwna sytuacja. ja bym się oburzyła i zgłosiła ten fakt dyrektorowi kina…
Ojej to bardzo dziwne, naprawdę!
Ojej to bardzo dziwne, naprawdę!
Masakra kinową piłą mechaniczną… -.- wszędzie znajdzie się jakieś kumoterstwo. Widać ktoś uznał, że taki konkurs, plebiscyt kinowy jest niższej rangi i nikt nie będzie się szczególnie przykładał do konfrontowania jego przebiegu z regulaminem. Żal…
Masakra kinową piłą mechaniczną… -.- wszędzie znajdzie się jakieś kumoterstwo. Widać ktoś uznał, że taki konkurs, plebiscyt kinowy jest niższej rangi i nikt nie będzie się szczególnie przykładał do konfrontowania jego przebiegu z regulaminem. Żal…
Masakra kinową piłą mechaniczną… -.- wszędzie znajdzie się jakieś kumoterstwo. Widać ktoś uznał, że taki konkurs, plebiscyt kinowy jest niższej rangi i nikt nie będzie się szczególnie przykładał do konfrontowania jego przebiegu z regulaminem. Żal…
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
No cóż, kolesiostwo jest wszędzie. Trudno się z tym walczy jeżeli jest się uczciwym obywatelem.
Przecież to jest niezgodne z regulaminem w każdym konkursie. I to jeszcze zrobione tak perfidnie. To po co organizują konkurs skoro mogą to zrobić pod stołem?
Przecież to jest niezgodne z regulaminem w każdym konkursie. I to jeszcze zrobione tak perfidnie. To po co organizują konkurs skoro mogą to zrobić pod stołem?
Przecież to jest niezgodne z regulaminem w każdym konkursie. I to jeszcze zrobione tak perfidnie. To po co organizują konkurs skoro mogą to zrobić pod stołem?
Skandaliczne zachowanie, pani manager udawała, że nic nie wie, pan losujący trochę się pogubił łamiąc regulamin a biedni ludzie byli świadkiem tej szopki. Z pełnym przekonaniem przyszli i czekali na rozdania nagród bo może im się uda i coś wygrają, niektórzy się zorientowali tak jak ty a inni dalej brnęli w swej nadziei na szczęście
Skandaliczne zachowanie, pani manager udawała, że nic nie wie, pan losujący trochę się pogubił łamiąc regulamin a biedni ludzie byli świadkiem tej szopki. Z pełnym przekonaniem przyszli i czekali na rozdania nagród bo może im się uda i coś wygrają, niektórzy się zorientowali tak jak ty a inni dalej brnęli w swej nadziei na szczęście
Skandaliczne zachowanie, pani manager udawała, że nic nie wie, pan losujący trochę się pogubił łamiąc regulamin a biedni ludzie byli świadkiem tej szopki. Z pełnym przekonaniem przyszli i czekali na rozdania nagród bo może im się uda i coś wygrają, niektórzy się zorientowali tak jak ty a inni dalej brnęli w swej nadziei na szczęście
Skandaliczne zachowanie, pani manager udawała, że nic nie wie, pan losujący trochę się pogubił łamiąc regulamin a biedni ludzie byli świadkiem tej szopki. Z pełnym przekonaniem przyszli i czekali na rozdania nagród bo może im się uda i coś wygrają, niektórzy się zorientowali tak jak ty a inni dalej brnęli w swej nadziei na szczęście
Myślę, że w dzisiejszych czasach szybciej znajdziemy te konkursy, które w ogóle konkursami nie są, niż te prawdziwe. Koleżeństwo jest wszędzie, więc jak kolegów nie mamy – raczej zapomnijmy, że coś wygramy.
To co napisałaś, to oczywiście prawda. Dobry manager, potrafiłby wybrnąć z sytuacji, a jeżeli nie chciał robić zamieszania, wybrnął – z korzyścią dla obdarowanych grantami kolegów, niestety. Ale być może właśnie tak miało być.
Gdyby spojrzeć realnie na całość i dorwać dobrego prawnika, można by tu wygrać tą sprawę. Z tego co ja się orientuję, organizowanie w polsce loterii, konkursów z nagrodami i innych pierdół – jest możliwe, pod warunkiem uzyskania zgody z ministerstwa. Wątpię, że Helios posiada taką zgodę, skoro wielkie marki jak „Mars”, „Pepsi”, czy Coca-Cola wydają miliony na produkcję konkursów, które w rozumieniu polskiego prawa konkursami nie są, wydają by prawdopodobnie ominąć ustawę, która blokuje możliwość zorganizowania loterii, to niby mam uwierzyć, że helios takie konkursy organizuje zgodnie z prawem – never. W Polsce mamy Lotto, lotto należy do naszego kochanego państwa, które okradane być nie lubi, kto uwierzy – że państwo zezwoliło by na konkurs dla Helios-a, skoro duże marki mają problem z uzyskaniem zgody na konkursy – ja na pewno nie.
Jak macie dziewczyny moc i chcecie się pobawić, ja podsunąłem pomysł. Uważam, że przydało by się przytrzeć komuś nosa. Bo skoro wały idą przy „takich pierdołach jak jakieś tanie zabiegi, to jakie wały są robione w większych konkursach?”
Myślę, że w dzisiejszych czasach szybciej znajdziemy te konkursy, które w ogóle konkursami nie są, niż te prawdziwe. Koleżeństwo jest wszędzie, więc jak kolegów nie mamy – raczej zapomnijmy, że coś wygramy.
To co napisałaś, to oczywiście prawda. Dobry manager, potrafiłby wybrnąć z sytuacji, a jeżeli nie chciał robić zamieszania, wybrnął – z korzyścią dla obdarowanych grantami kolegów, niestety. Ale być może właśnie tak miało być.
Gdyby spojrzeć realnie na całość i dorwać dobrego prawnika, można by tu wygrać tą sprawę. Z tego co ja się orientuję, organizowanie w polsce loterii, konkursów z nagrodami i innych pierdół – jest możliwe, pod warunkiem uzyskania zgody z ministerstwa. Wątpię, że Helios posiada taką zgodę, skoro wielkie marki jak „Mars”, „Pepsi”, czy Coca-Cola wydają miliony na produkcję konkursów, które w rozumieniu polskiego prawa konkursami nie są, wydają by prawdopodobnie ominąć ustawę, która blokuje możliwość zorganizowania loterii, to niby mam uwierzyć, że helios takie konkursy organizuje zgodnie z prawem – never. W Polsce mamy Lotto, lotto należy do naszego kochanego państwa, które okradane być nie lubi, kto uwierzy – że państwo zezwoliło by na konkurs dla Helios-a, skoro duże marki mają problem z uzyskaniem zgody na konkursy – ja na pewno nie.
Jak macie dziewczyny moc i chcecie się pobawić, ja podsunąłem pomysł. Uważam, że przydało by się przytrzeć komuś nosa. Bo skoro wały idą przy „takich pierdołach jak jakieś tanie zabiegi, to jakie wały są robione w większych konkursach?”
Myślę, że w dzisiejszych czasach szybciej znajdziemy te konkursy, które w ogóle konkursami nie są, niż te prawdziwe. Koleżeństwo jest wszędzie, więc jak kolegów nie mamy – raczej zapomnijmy, że coś wygramy.
To co napisałaś, to oczywiście prawda. Dobry manager, potrafiłby wybrnąć z sytuacji, a jeżeli nie chciał robić zamieszania, wybrnął – z korzyścią dla obdarowanych grantami kolegów, niestety. Ale być może właśnie tak miało być.
Gdyby spojrzeć realnie na całość i dorwać dobrego prawnika, można by tu wygrać tą sprawę. Z tego co ja się orientuję, organizowanie w polsce loterii, konkursów z nagrodami i innych pierdół – jest możliwe, pod warunkiem uzyskania zgody z ministerstwa. Wątpię, że Helios posiada taką zgodę, skoro wielkie marki jak „Mars”, „Pepsi”, czy Coca-Cola wydają miliony na produkcję konkursów, które w rozumieniu polskiego prawa konkursami nie są, wydają by prawdopodobnie ominąć ustawę, która blokuje możliwość zorganizowania loterii, to niby mam uwierzyć, że helios takie konkursy organizuje zgodnie z prawem – never. W Polsce mamy Lotto, lotto należy do naszego kochanego państwa, które okradane być nie lubi, kto uwierzy – że państwo zezwoliło by na konkurs dla Helios-a, skoro duże marki mają problem z uzyskaniem zgody na konkursy – ja na pewno nie.
Jak macie dziewczyny moc i chcecie się pobawić, ja podsunąłem pomysł. Uważam, że przydało by się przytrzeć komuś nosa. Bo skoro wały idą przy „takich pierdołach jak jakieś tanie zabiegi, to jakie wały są robione w większych konkursach?”
Myślę, że w dzisiejszych czasach szybciej znajdziemy te konkursy, które w ogóle konkursami nie są, niż te prawdziwe. Koleżeństwo jest wszędzie, więc jak kolegów nie mamy – raczej zapomnijmy, że coś wygramy.
To co napisałaś, to oczywiście prawda. Dobry manager, potrafiłby wybrnąć z sytuacji, a jeżeli nie chciał robić zamieszania, wybrnął – z korzyścią dla obdarowanych grantami kolegów, niestety. Ale być może właśnie tak miało być.
Gdyby spojrzeć realnie na całość i dorwać dobrego prawnika, można by tu wygrać tą sprawę. Z tego co ja się orientuję, organizowanie w polsce loterii, konkursów z nagrodami i innych pierdół – jest możliwe, pod warunkiem uzyskania zgody z ministerstwa. Wątpię, że Helios posiada taką zgodę, skoro wielkie marki jak „Mars”, „Pepsi”, czy Coca-Cola wydają miliony na produkcję konkursów, które w rozumieniu polskiego prawa konkursami nie są, wydają by prawdopodobnie ominąć ustawę, która blokuje możliwość zorganizowania loterii, to niby mam uwierzyć, że helios takie konkursy organizuje zgodnie z prawem – never. W Polsce mamy Lotto, lotto należy do naszego kochanego państwa, które okradane być nie lubi, kto uwierzy – że państwo zezwoliło by na konkurs dla Helios-a, skoro duże marki mają problem z uzyskaniem zgody na konkursy – ja na pewno nie.
Jak macie dziewczyny moc i chcecie się pobawić, ja podsunąłem pomysł. Uważam, że przydało by się przytrzeć komuś nosa. Bo skoro wały idą przy „takich pierdołach jak jakieś tanie zabiegi, to jakie wały są robione w większych konkursach?”
Słusznie, że całą sytuację opisałaś i wrzuciłaś do internetu, odpowiedzialni i tak się nie zmienią, ale może kolejni będą się obawiali narazić na śmieszność.
Słusznie, że całą sytuację opisałaś i wrzuciłaś do internetu, odpowiedzialni i tak się nie zmienią, ale może kolejni będą się obawiali narazić na śmieszność.
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Bardzo dobrze, że to wszystko opisałaś na blogu. A rzeczy trzeba nazywać po imieniu i masz rację to było oszustwo.
Pozdrawiam 😉
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
ale beznadziejnie…jak im nie wstyd? Masakra. Kpina.
Ale przekręt!! A inni ludzie nie widzieli co się dzieje? Mnie by chuj strzelił!A menadzerka albo cipa albo brała w tym wszystkim udział!
ps.A jak wrażenia z samego filmu?
Ale przekręt!! A inni ludzie nie widzieli co się dzieje? Mnie by chuj strzelił!A menadzerka albo cipa albo brała w tym wszystkim udział!
ps.A jak wrażenia z samego filmu?
Ale przekręt!! A inni ludzie nie widzieli co się dzieje? Mnie by chuj strzelił!A menadzerka albo cipa albo brała w tym wszystkim udział!
ps.A jak wrażenia z samego filmu?
Nigdy nie byłam na podobnym seansie, chociaż zauważyłam, że takie eventy stają się coraz bardziej popularne. Ciekawa jestem, czy przebieg konkursu wygląda tak samo w innych kinach Helios.
Teoretycznie (żeby nie było – mówię to z czystym przekąsem), w udostępnionym przez Ciebie fragmencie regulaminu jest jasno napisane, że „jury(…) WYBIERA kupon”. Pewnie, jak to było wspomniane w innych komentarzach, jest to próba obejścia kwestii losowania, ale przez sfilmowane przez Ciebie kobiety zostało to potraktowane trochę zbyt dosłownie…
No niesmaczna akcja.
Nigdy nie byłam na podobnym seansie, chociaż zauważyłam, że takie eventy stają się coraz bardziej popularne. Ciekawa jestem, czy przebieg konkursu wygląda tak samo w innych kinach Helios.
Teoretycznie (żeby nie było – mówię to z czystym przekąsem), w udostępnionym przez Ciebie fragmencie regulaminu jest jasno napisane, że „jury(…) WYBIERA kupon”. Pewnie, jak to było wspomniane w innych komentarzach, jest to próba obejścia kwestii losowania, ale przez sfilmowane przez Ciebie kobiety zostało to potraktowane trochę zbyt dosłownie…
No niesmaczna akcja.
Nigdy nie byłam na podobnym seansie, chociaż zauważyłam, że takie eventy stają się coraz bardziej popularne. Ciekawa jestem, czy przebieg konkursu wygląda tak samo w innych kinach Helios.
Teoretycznie (żeby nie było – mówię to z czystym przekąsem), w udostępnionym przez Ciebie fragmencie regulaminu jest jasno napisane, że „jury(…) WYBIERA kupon”. Pewnie, jak to było wspomniane w innych komentarzach, jest to próba obejścia kwestii losowania, ale przez sfilmowane przez Ciebie kobiety zostało to potraktowane trochę zbyt dosłownie…
No niesmaczna akcja.
Nigdy nie byłam na podobnym seansie, chociaż zauważyłam, że takie eventy stają się coraz bardziej popularne. Ciekawa jestem, czy przebieg konkursu wygląda tak samo w innych kinach Helios.
Teoretycznie (żeby nie było – mówię to z czystym przekąsem), w udostępnionym przez Ciebie fragmencie regulaminu jest jasno napisane, że „jury(…) WYBIERA kupon”. Pewnie, jak to było wspomniane w innych komentarzach, jest to próba obejścia kwestii losowania, ale przez sfilmowane przez Ciebie kobiety zostało to potraktowane trochę zbyt dosłownie…
No niesmaczna akcja.
Żenujące to strasznie….u mnie w Nowym Sączu nie było takich szopek, wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.
Żenujące to strasznie….u mnie w Nowym Sączu nie było takich szopek, wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.
Żenujące to strasznie….u mnie w Nowym Sączu nie było takich szopek, wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.
Żenujące to strasznie….u mnie w Nowym Sączu nie było takich szopek, wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.
Żenujące to strasznie….u mnie w Nowym Sączu nie było takich szopek, wszystko przebiegało zgodnie z procedurami.
Myślę, że warto to zgłosić do głównego kierownika sieci Helios bo ten precedens jest naprawdę żenujący i nieprofesjonalny.
Myślę, że warto to zgłosić do głównego kierownika sieci Helios bo ten precedens jest naprawdę żenujący i nieprofesjonalny.
Myślę, że warto to zgłosić do głównego kierownika sieci Helios bo ten precedens jest naprawdę żenujący i nieprofesjonalny.
Myślę, że warto to zgłosić do głównego kierownika sieci Helios bo ten precedens jest naprawdę żenujący i nieprofesjonalny.
Myślę, że warto to zgłosić do głównego kierownika sieci Helios bo ten precedens jest naprawdę żenujący i nieprofesjonalny.