Kiedy zaczęłam pisać, nie zastanawiałam się po co to robię i dla kogo.

Skrobałam w zeszytach linijkę pod linijką przenosząc to co czułam na papier. Nie chciałam żeby ktokolwiek to czytał i bałam się, że kiedyś to może się stać.

Te zeszyty spaliłam jakiś czas temu bez czytania ich ponownie. Nie chciałam na nowo przezywać tego co wtedy, nie miałam bowiem zbyt słodkiego życia.

Wraz z pojawieniem się internetu, pojawiła się możliwość dzielenia się sobą i swoimi myślami z innym człowiekiem. Długo wahałam się i tak naprawdę skusiła mnie anonimowość internetu.

Mój pierwszy blog powstał w 2004 roku, to było miejsce niezwykłe i kompletnie moje.

W tym czasie byłam już całkowicie dorosłą osobą, która nadal nie do końca umiała poradzić sobie ze swoimi emocjami i to co czuła opisywała na blog.pl. Ówczesne blogi osób dorosłych (celowo pomijam blogaski nastolatek) miały osobowość, ta aura tajemniczości pozwalała na całkowite bycie sobą.

Gala Twórców 2019 - Zaniczka

 

Wtedy nikt z bliskich nie wiedział, że piszę.

W sieci to był ewidentnie czas pamiętników. Pisaliśmy o emocjach, o sobie, wszystko było przesiąknięte nutką tajemniczości i prawdy.

Ufałaś że to co czytasz jest prawdą, czytałaś z wypiekami na twarzy co się dzieje u danej osoby jak potoczyły się jej losy. Niepokoiłaś się jak długo nie publikowała niczego nowego. To minęło. Zniknęło i blog zaczął mieć twarz. Z tamtego okresu mam kilku realnych znajomych z którymi nawiązała więź i spotkaliśmy się.

Pewnego dnia zawiesiłam blogowanie i przestałam pisać. Przestałam tego potrzebować nie tęskniłam za migającym ekranem, tak zgadłeś pojawiła się nowa rozrywka.

Całkiem niedawno wróciła mi chęć na pisanie, tylko jest to całkowicie inna chęć niż kiedyś.

Teraz mam do spełnienia misję.

Piszę o codziennym życiu osoby ze znaczną niepełnosprawnością. Wiem, że niepełnosprawność  to temat dość niszowy i wielu ludzi on po prostu nie interesuje, dlatego przemycam też inne treści: recenzje wydarzeń muzycznych, opinie o filmach, książkach i moje zdanie na temat aktualnych wydarzeń w kraju.

Jednak najczęściej edukuję 🙂 prowadzę tez warsztaty antydyskryminacyjne dla osób pełnosprawnych.

Odpowiadam artykułami na pytania osób mnie czytających. Uświadamiam, że to co dla zdrowego jest normą, dla osoby na elektrycznym wózku inwalidzkim często jest nie do pokonania.

Przekonuję, że nie trzeba się spinać w kontakcie z osobami z niepełnosprawnościami, gdyż większość z nas ma zdrowe podejście do siebie.

Gala Twórców 2019 - Zaniczka

Dziękuję za wszystkie oddane na mnie głosy.

W tym roku powróciło konkurs dla blogerów, kiedyś prowadzony przez onet.pl. Reaktywacja odbiła się dużym echem w środowisku blogerów. Przyznam się, że wysyłając swoje zgłoszenie miałam spore wątpliwości pod jaką kategorię się podczepić. Mam nadzieję, że za rok pojawi się kategoria bardziej dostosowana do tego co robię – np. blog odpowiedzialny społecznie.

Wystartowałam 🙂 I znowu się przekonałam jak ważne jest osobiste dotarcie do czytelnika, jak ważne są Twoje udostępnienia na swoim profilu – wtedy Twoi znajomi, którzy mnie nie znają, a którym bliska jest idea mojego bloga mogli oddać głos 🙂

Walka była zaciekła, chociaż walka to raczej kiepskie słowo. Bardziej pasuje rywalizacja. Prawie wszyscy znani mi blogerzy spamowali na swoich ściankach prośbami o głosy.

I naszła mnie taka refleksja. Czy tak trudno jest kliknąć, małym kosztem zrobić coś co poprawia, bądź co bądź naszemu znajomemu, humor?

Podsumowując Galę Twórców.

Dzięki Wam – czytelnikom, znajomym, przyjaciołom, rodzinie  zajęłam 15 miejsce na 59 startujących w mojej kategorii. Uważam, że to zacny wynik, aczkolwiek za rok będę próbować dostać się do półfinałowej 10 tki 🙂 A przez ten czas, nadal będę pisać dla Ciebie, o tym co napotykam na drodze swoich czterech kółek 🙂

Gala Twórców 2019 - Zaniczka