żarty z niepełnosprawnych

tak, nie pomyliliście się. O tym dziś będę pisać. Jako, że za cel obrałam sobie oswajanie Was z niepełnosprawnością, dziś trochę trudniej.

Czy wypada się śmiać z żartów o niepełnosprawnych?

Ktoś powie, nie wypada wyśmiewać się z choroby drugiego człowieka i ma rację.

Gucio prawda, niektóre akcje są tak zabawne, że zachowanie powagi byłoby sztuczną poprawnością i też ma rację. Gdzie więc leży złoty środek?

Rozróżniamy dwa rodzaje śmiechu i tak począwszy od Biblii –  sâhaq (hebr.) – pozytywny, radosny śmiech; lâhaq – wyśmiewanie, kpina. Juliusz Kleiner wyodrębnia śmiech z kogoś – śmiech złośliwy, wrogi i śmiech miłujący – pogodny, dobrotliwy, mądry, życzliwy. Problemem jest jak się komuś jeden z drugim myli, lub co gorsza jak nie potrafi go odróżnić. Wtedy może dostać po łbie laską od kulawego lub zostać rozjechanym przez jakiegoś na elektrycznym.

A teraz mała zagadka czym się różnią się te dowcipy:

Idzie niewidomy i wpada w porozstawiane na chodniku wazony z kwiatami

Straganiarka do niego

Uważaj Pan

Przepraszam jestem brajlak (Brajl alfabet dla osób niewidomych „brajlak” potocznie niewidomy)

Panie Brajlak czy Pan ślepy?

od tego?

Mamusiu, mamusiu, mogę ciasteczko? ­

Ależ oczywiście, synku, weź sobie, leżą na stole. ­

Mamusiu, mamusiu, ale ja nie mam rączek. ­

Nie ma rączek, nie ma ciasteczek.

 Widzicie różnicę?

Tak, to takie magiczne słowo wyczucie smaku, klasa, takt – jak to sobie określicie i tu (nie napiszę nic odkrywczego), dotyczy to wszystkich inności z których się śmiejemy, czy to z powodu narodowości, pochodzenia, koloru włosów, poglądów, orientacji seksualnej. Jeśli dowcip nie krzywdzi drugiej osoby, nie powoduje u niej poczucia dyskomfortu jest śmieszny.

Oczywiście, żeby nie było za pięknie możecie też trafić na niepełnosprawnych hardcorów, którzy to lubują się w szokowaniu „chodziaków” i walą im prosto w oczy najgorszymi z dowcipów o niepełnosprawnych obserwując przy tym ich reakcję.

Tak, bo najbardziej z dowcipów o niepełnosprawnych śmieją się sami niepełnosprawni.

Nie wierzycie mi?

 Popatrzcie

dla niecierpliwych od 1.56

A teraz trochę naszego polskiego:
od 13.05 minuty jest występ: Kabaret Absurdalny
i Jacek Noch, którego możemy obejrzeć tutaj

Śmiech to zdrowie 🙂 ale to Wy sami musicie ocenić, co jeszcze Was śmieszy, a co już nie 🙂
Na koniec dowcip, który ostatnio przeczytałam na tablicy u mojej niewidomej koleżanki, którą uwielbiam 🙂
Ogłoszenie w prasie:
Związek Niewidomych zatrudni sekretarkę miłą w dotyku 🙂