Uwaga gniot – nie czytać, nie oglądać

///Uwaga gniot – nie czytać, nie oglądać

Uwaga gniot – nie czytać, nie oglądać

Uwaga gniot – nie czytać, nie oglądać –

cykl najgorsza książka, film jakiego doświadczyłam w ostatnim czasie.

 

Uwaga gniot - nie czytać, nie oglądaćZaczynamy od książki Pauli Hawkins

Piszę po to by Was ostrzec 😉 byście na próżno nie wydawali pieniędzy i nie tracili swego cennego czasu.

Bo, ze czas dla blogera jest najcenniejszy to już wiecie prawda?

Pierwszy gniot jaki miałam nieprzyjemność przetrawić to Dziewczyna z pociągu Pauli Hawkins

Ta książka miała niesamowitą wręcz promocję, przecież sam Guru Stephen King o książce napisał: „Znakomity thriller. Nie mogłem się oderwać przez całą noc”. I jak tu po nią nie sięgnąć po takiej rekomendacji. W pewnym momencie miałam wrażenie, że wyskoczy do mnie z właśnie otwieranej puszki mleka kokosowego, że nie wspomnę iż na stałe zagościła w mojej lodówce. 🙂

Sięgnęłam. I to był błąd. Skończyłam ją czytać, bo ciągle miałam nadzieję na coś widowiskowego, dramatycznego, thillerowatego. I co?

Nic.

Opowieść może się podobać tylko tym, którzy w życiu nie czytali i nie oglądali żadnego dreszczowca. Sztampowe ustawienie postaci, sztampowe zachowania – finał banał total.

Bohaterka przez połowę książki użala się nad sobą i pije. Tym piciem rozwala sobie i tak już wątłą samoocenę, nie potrafi podnieść się po rozstaniu z facetem, utracie domu itepe. Jeździ pociągiem, żeby chociaż z okien wagonu popatrzeć na swój dawny dom, ulice przy której mieszkała i poobserwować co się tam dzieje. Czasami ta obserwacja trwa minute czasami kilka sekund. – serio będąc w stanie permanentnego kaca jest w stanie zaobserwować istotne kwestie?

Dobra czepiam się. Otóż z okien pociągu stale obserwuje pewną parę. W myślach nadaje im imiona, wyobraża sobie ich życie, piękne sielankowe, idealne. Podgląda ich w tych kilkusekundowych migawkach. Moim zdaniem lepiej by wyszła na oglądaniu seriali.
Pewnego dnia widzi coś co zmienia jej postrzeganie (myślicie – super przestanie pić…. tia…) i postanawia wmieszać się w zastana sytuację.

Mam wrażenie, że autorka nie wytrzymała napięcia, dość szybko domyślamy się kto zabił, ba jesteśmy w stanie przewidzieć zachowania bohaterów. Paula pijacką maligną tłumaczy nieracjonalne zachowania bohaterki. Bardzo prosty język, sugeruje do kogo autorka kieruje swoje przemyślenia. Ogólnie gniot nad gnioty i nie wierzę po prostu nie wierzę, że King ją przeczytał i wydał taka opinię.

Pozycji nie ratuje nawet to, że autorka stara się ukazywać historię oczami trzech kobiet. Niepotrzebna dłużyzna.

Poza tym, że miałam ochotę sięgnąć po drinka, żadnych innych emocji u siebie nie uświadczyłam. Odradzam zdecydowanie.

Właśnie się dowiedziałam, że ta książka otrzymała nagrodę empicką… cóż, widać nie znam się na literaturze. 🙂

By | 2017-02-22T21:09:12+00:00 Luty 17th, 2016|Uwaga gniot|36 komentarzy

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.