Całkiem niedawno wyszła nowa książka Justyny Kopińskiej Z nienawiści do kobiet.

Tak jak poprzednia Polska odwraca oczy  jest to zbiór ośmiu reportaży śledczych, które tak jak poprzednie wstrząsnęły Polska i opinią publiczną. Tytuł jest trochę mylący, bo reportaże przedstawione w pozycji nie dotyczą li jedynie kobiet.

 

Z nienawiści do kobiet.

 

Książkę rozpoczyna opowieść o synu Wioletty Villas, gwiazdy światowego formatu, która nie do końca była zrozumiana i akceptowana przez społeczeństwo. Opowiada jak to było być synem takiej gwiazdy i jakie piętno na nim odcisnęła osobowość Villas. Smutny przykład samotnego niekochanego dziecka.

Kolejne siedem reportaży mówią między innymi o: księdzu pedofilu, który jak to w Polsce bywa nie został ukarany. Opisuje rozmowę z homoseksualistą, który chce pozostać w wspólnocie kościelnej, chce nadal należeć do kościoła. Kolejna to opowieść o dyrektorze więzienia Adamie Górce. Pisze też o schizofreniku, który zamordował z zimną krwią i o „prawdzie statystyk” policji. To jest zła pozycja, niestety nie jest tak dobra jak pierwszy zbiór reportaży. Poczułam dość duże rozczarowanie słuchając tego zbioru. Nie wiem, czy wynika to z mojego uodpornienia się na zło, czy z tego, że książka jest bardzo nierówna i słabsza od Polska odwraca oczy.

Który z reportaży wywarł na mnie wrażenie?

Dla mnie najciekawszą była rozmowa z  Justyną przeprowadzona przez Szymona Jadczaka. Autorka odpowiada w niej na szereg pytań dotyczących tego w jaki sposób pisze, jak zbiera historie, co decyduje o tym, że to właśnie tą, a nie inną sprawą się zajmuje.

Czy warto sięgnąć po pozycję Z nienawiści do kobiet?

Jeśli jest to Twoje pierwsze spotkanie z Kopińską, to posłuchaj  kojącego głosu Krystyny Czubówny i zatrzymaj się na chwilę, żeby zastanowić się nad tym w jakim kraju żyjemy. Tylko w ten sposób można chociaż trochę zadośćuczynić ofiarom, słuchając ich świadectwa. Być może, poskutkuje to tym, że będziemy widzieć więcej i zaczniemy reagować widząc zło. Skończymy z przyglądaniem się, a zaczniemy działać.

Jeśli jesteś po lekturze Polska odwraca oczy, to nie psuj sobie dobrego wrażenia. Ten zbiór jest niestety słaby, chaotyczny i nierówny treściowo, a do tego tytuł jest bardzo mylący. Rozczarujesz się.

Z nienawiści do kobiet.