Całkiem niedawno popełniłam post o zakupach tym razem o zakupach udanych 🙂
Uwielbiam i szaleję za oryginalną biżuterią. Zazwyczaj całkiem ciekawe cacka wynajduję na facebooku, nieznani szerokim masom artyści-rzemieślnicy tworzą swoje arcydziełka w zaciszu domowych pieleszy. I tak też się ma sprawa z Muru Buru – gdzieś tam przeglądając czyjeś posty w tym wypadku Uli 🙂 moje oko przykuła niesamowita forma, oryginalność dzieł i nazwy, które pobudzają wyobraźnię: kosmokolie, czachonarium, corvidae, ptaszoły. Dziewczyny mają niezwykłe poczucie materii, którą zawładnęły w 100%.
Ich twory to maleńkie arcdziełka, które przykuwają uwagę i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Tak też było z czachonarium – ujrzałam, zapragnęłam nie potrafiłam zapomnieć. Nie zastanawiałam się ani chwili i zamówiłam, spersonalizowaną wersję kolczyków i wisiora. Biżuteria jest tworzona na bieżąco i autorki nie kazały długo czekać na przesyłkę.



a jak mają chwile czasu to tworzą takie cudeńka 🙂

a na to mam chęć 🙂 a nawet na dwa takie 🙂

Stworzyła; Anna Michaluk fot z FB
zainteresowanym podaję link do galerii 🙂
Ło, cudeńska w gotyckim klimacie. *.*
Cudeńka to fakt 🙂 miło się je nosi
Powiem tak – im coś bardziej "psychiczne" tym bardziej mi się podoba. Również lubię biżuterię handmade i na pewno jak widzę coś tak oryginalnego to od razu dostaję oczopląsu. Świetne i swoją drogą kojarzą mi się z teledyskiem Zehn kleine Jägermeister 🙂
tak coś czułam, że spodoba Ci się 🙂
fajne, nie widziałam jeszcze tego typu biżuterii 😀
o rany ! czaszki ! grzebień jest rewerlacyjny, zaraz wchodzę do nich i oglądam 🙂 pozdrawiam !
Przerażająca ta biżuteria! Oczywiście w pozytywnym sensie 😛
biżuteria voo-doo 😀 idealna do wieczornej kreacji imprezowej :p
Oryginalne, bajeczne.
Mega ciekawe kolczyki 🙂