Jeśli trafiłeś tu w celu znalezienia skutecznych metod popełnienia samobójstwa to Cię nie zawiodę, pokażę jak gówniane jest Twoje życie skoro chcesz to uczynić.
Zapewne tak jak kilkadziesiąt milionów osób niewidomych nie widzisz przede wszystkim tego tekstu i czyta ci go syntezator mowy, nie widzisz też kolorów tego obrazka, nie wiesz co to tęcza i zachód słońca, nie znasz koloru oczu swoich rodziców.

tak na twoim miejscu zabiłabym się, po co żyć skoro nie widzisz świata wokoło
Jeśli nie jesteś niewidomy to pewnie nie możesz samodzielnie wyjść z domu, nie możesz pójść po piasku na plaży, nie możesz tez tańczyć, skakać i wszędzie widzisz tylko to co poniżej:

tak na twoim miejscu zabiłabym się po co żyć?
A może widzisz i chodzisz, ale nie słyszysz. Nigdy nie słyszałeś głosu swojej matki, nie wiesz jak brzmi słowo kocham cię, nie rozumiesz czym jest muzyka

po co żyć będąc głuchym?
A może słyszysz, widzisz, poruszasz się ale nie możesz nikogo przytulić?

no tak po co tak żyć, trzeba się zabić.
Zanim zrobisz coś od czego nie będzie odwrotu, zastanów się, poszukaj pomocy:
Telefony zaufania:
116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”
800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej
801 108 108 – wsparcie dla osób w żałobie
możesz tez napisać do mnie, nie obiecuję, ze rozwiążę Twoje wszystkie problemy, ale na pewno Cię wysłucham i postaram się pomóc
weryfikatorka@gmail.com

ps. przepraszam wszystkich niepełnosprawnych znajomych, że spłyciłam ich niepełnosprawność, ale to było zamierzone i celowe celem przejaskrawienia.
zdjęcie kulturystki z PORTALU
Cześć mentalna Połówko 🙂 Fajnie, że przyłączyłaś się do akcji przeciwko samobójstwom. Idea słuszna, jednak ja nie mogłam jakoś nic sensownego sklecić w tym temacie i tym razem uczestniczę jako obserwatorka tego zjawiska. Pozdrawiam ciepło. P.S Nie ma takiej rzeczy, choćby najbardziej bolesnej i beznadziejnej, żeby traktować to jako powód do odebrania sobie życia.
Nie ma, ale ludzie czasami o tym zapominają. PS. Mam wrażenie że nie wszyscy rozumieją celu tej akcji i postów.
Cudowna akcja, też zabieram się za takiego posta. Świetnie ugryzłaś ten temat. Mam nadzieję, że Twój post komuś uświadomi, jak cenne jest życie, nawet, jeśli jest w pewnym stopniu niepełne, lub nie zawsze szczęśliwe. Pozdrawiam gorąco! 🙂
Dziękuję za miłe słowa i z chęcią przeczytam to co napiszesz 🙂
To nic nie pomaga i tak to zrobie
A co jak po wielu latach znajomości małżeństwa wszystko trafia szlak ?
Ale ja chce się zajebać bo tylko pojeby żyją w złudzeniu, że życie ma sens
Na szczescie sa strony ktore faktycznie daja skureczne i dobre metody :_