Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni
Monikę poznałam ją na studiach (tak to był bardzo fajny czas), nasza znajomość rozwijała się powoli i tak naprawdę niewiele o niej wtedy wiedziałam, poza tym, że lubi filmy. Nic dziwnego prawda? no niby nic tylko jest jedno ale, Monika jest niewidoma.
No zaraz to jak to robi? To przecież bez sensu. Też tak zareagowałam przed pierwszym seansem, a później okazało się, że mogę jej w tym oglądaniu pomóc, opowiadając o tym co jest na ekranie. Przyznam, że było to zadanie hardcorowe, nigdy wcześniej tego nie robiłam, no ale jak tak słowo w słowo? Nie, właśnie nie słowo w słowo, musisz uchwycić co jest w tym momencie najistotniejsze w filmie i to przekazać np. czy to że facet wsiada do białego poobijanego samochodu będzie miało znaczenie dla treści filmu? Super doświadczenie, które przeniosłyśmy w sieć. Robiłyśmy sobie skaype-owe wieczorki filmowe, gdzie ja z druga Moniką J. – równie wspaniałą – opowiadałyśmy filmy pozostałym uczestnikom spotkania. To się nazywa audiodeskrypcja i serdecznie Wam polecam obejrzenie jakiegoś filmu właśnie tak, wyłączając wizję i tylko słuchając.

Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni
Monika to zjawiskowa cudowna kobieta mająca tak wiele pasji, talentów i pomysłów, że mogłaby nimi obdzielić sporo innych osób. Ja wymienię tylko kilka jej zalet 🙂 Uwielbia kuchnię i gotowanie, wypróbowuje wszelaką dostępna dla niej aktywność fizyczną – pływanie, piłka, golf. Postanowiła dostać się na staż do Parlamentu Europejskiego w Brukseli i dotąd się starała, aż jej się udało. Swojego męża poznała przez internet. Przypadkiem okazało się, że Roland jest Belgiem, więc jak dostała się na staż to już tam została.
  Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni
Ich ślub i wesele to było jedno z najcudowniejszych przeżyć w moim życiu. Było pełne radości, niezwykłych ludzi (których wcześniej miałam okazję poznać przez internet), świetnej muzyki i lojalności Moniki o której nie mogę tu nie napisać. Postawiła się urzędnikom i o 45 minut przesunięto ślub, gdyż nie mogłam się dostać do notabene teoretycznie dostosowanego urzędu. Po najważniejsze ta dziewczyna ma w sobie tyle odwagi i determinacji, że nie jeden antyterrorysta mógłby się od niej uczyć.
Uwielbia podróżować – pamiętam jeszcze będąc na studiach wybrała się wraz ze swoim drugim niewidomym przyjacielem do Mołdawii – pozwiedzać, wrócili, świetnie się bawili, parę lat później sama pojechała do Egiptu do Kairu też pozwiedzać.  Mogłabym tak pisać i pisać i pisać jeśli chcecie poznać Monikę bliżej możecie wejść na jej stronę i poczytać relacje z jej podróży. Jeśli po tym wywiadzie będziecie mieć do niej pytania to możecie napisać tu w komentarzach, bądź do niej osobiście – kontakt na jej stronie, na pewno Wam odpisze 🙂

Tak, uwielbiam Monikę, za jej pasję do życia, za jej radość, poczucie humoru i za to że mnie przekonała do audiobooków, a przede wszystkim za to, że jest i wiem, że zawsze mogę do niej napisać, zadzwonić i mnie wysłucha.

Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni

Wywiad z Moniką Zarczuk-Engelsma
 Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni
Co cię w życiu inspiruje, daje siłę i napędza?
Potrzeba samodzielności, chęć prowadzenia normalnego życia.
Obecnie bardzo inspiruje mnie moja rodzina. Super mąż i przewspaniała mała córeczka. Dla nich jeszcze bardziej warto wstawać z łóżka każdego dnia. Miłość do nich i ich zdecydowanie dodaje mi sił.
Jaki wpływ na to kim jesteś mieli Twoi bliscy?
Mamie zawdzięczam wiele – nigdy nie trzymała mnie pod kloszem, pozwalała mi wszystkiego próbować, była dumna z moich osiągnięć. Moje rodzeństwo zapewniło mi rozrywki typowe dla każdego, zwykłego dzieciństwa, typu jazda na łyżwach na pobliskiej ślizgawce, zabawy w sklep, czy dom, granie „w gumę”, skakanie po kałużach, włóczenie się po lesie, wyprawy na jabłka sąsiadów czy kąpiel w okolicznych sadzawkach.
Twoje największe osiągnięcie?
Udzielanie z powodzeniem korepetycji z j. angielskiego zupełnie widzącym osobom w bardzo różnym wieku. Nikt nie zrezygnował po lekcji próbnej, wielu z moich uczniów wracało do mnie po przerwach, w których nie mogli przychodzić.
Czym dla ciebie jest integracja?
Integracja dla mnie jest symbiozą wszystkich ludzi, bez względu na ich kolor skóry, płeć, orientację seksualną czy niepełnosprawność, gdzie każdy daje coś od siebie i każdy korzysta.
Czy wykorzystywałeś swoją niepełnosprawność by coś osiągnąć?
Tak, np. sprzęt komputerowy i dofinansowania na niektóre rzeczy, mogłam się o nie starać ze względu na niepełnosprawność.
Jakie było najgłupsze lub najtrudniejsze pytanie dotyczące Twojej niepełnosprawności, które Ci zadano?
Dlaczego Pani podróżuje? Przecież może Pani odkręcić kran w łazience i czuć się jak nad morzem…
Monika Zarczuk-Engelsma - Ponadprzeciętna #ponadprzecietni
Jak reagujesz, gdy ludzie się na ciebie patrzą lub unikają Twojego wzroku?
 Nie mam tego problemu. Kiedy wiem od kogoś, że ludzie na mnie patrzą, nie przeszkadza mi to, ale to pewnie dlatego, że nie wiem jak to w rzeczywistości wygląda 🙂
Czego nie lubisz w kontaktach ze zdrowymi?
Litości, przesądów, nieszczerości, ale te dwie ostatnie rzeczy wkurzają mnie u wszystkich.
Co powoduje że przestajesz walczyć?
Brak sensu, zły stan psychiczny, rozczarowanie.
Trzy rady dla osoby zdrowej, dla której spotkanie z Tobą to pierwszy kontakt z niepełnosprawnością.
1. Nie bój się pytać o rzeczy, których nie znasz, o których nie wiesz. To nic dziwnego, że te tematy są Ci obce, np. dotyczące konkretnej niepełnosprawności. Nikt nie rodzi się z encyklopedią w głowie.
2. Jeśli kontakt ze mną Cię krępuje, daj nam obojgu szansę. Po przebywaj ze mną, porozmawiaj, poobserwuj. Z każdym spotkaniem będziesz się czuć mniej dziwnie.
3. Spróbuj dostrzec w osobie niepełnosprawnej cechy, które określają jej charakter, nie tylko to, co widzisz. Nie mów na przykład, że niepełnosprawna Kowalska jest bardzo odważna, zaradna i śmiała tylko dlatego, że w ogóle funkcjonuje. Spróbuj dostrzec w osobach niepełnosprawnych ich cechy osobowe. Nie jesteśmy reprezentantami jakiegoś gatunku typu niewidomi, głusi czy na wózkach.