Dziś przedstawię Wam relację z Wschodnich Targów Rehabilitacji, które odbyły się 14-15.10.2016 r. to pierwszy raz odbywające się na tym terenie impreza mająca na celu pokazanie nowinek technologicznych, poszerzenie horyzontów na temat problematyki osób niepełnosprawnych. Do tej pory zainteresowani musieli jeździć do Łodzi, żeby móc uczestniczyć w takim wydarzeniu. Przyznam, że na początku podchodziłam do eventu dość sceptycznie, moje obawy pogłębiał fakt, że lista wystawców praktycznie do samego otwarcia targów nie była znana. Dość niefortunnie wybrano termin odbywały się w piątek i sobotę. W piątek nikomu raczej nie zechce się brać urlopu, a powszechnie wiadomo, że drugi dzień takiej imprezy to zazwyczaj już jakieś takie popłuczyny – ludzie się pakują, małe zainteresowanie, itp.
Ja z Agą z Fizjodamentko
Dojechaliśmy mniej więcej na 10.30 i po pokazaniu wydrukowanego wcześniej biletu-wejściówki spokojnie weszliśmy. Przyznam, że to było super ułatwienie. Spodziewaliśmy się tłumów, ale nie, o tej porze było pustawo. Co ma swoje plusy, gdyż z każdym z interesujących nas wystawców mogliśmy porozmawiać.
Można powiedzieć, że było wszystko, ale w skali mikro. Na hali ustawiono 70 stoisk z czego 18 to fundacje, stowarzyszenia i inne organizacje np. Urząd Miasta.
Było trochę sprzętu rehabilitacyjnego – wózków, kul, chodzików, dostosowań do samochodów, sprzętu wspomagającego – podnośników itp.
Z ciekawszych rzeczy:
Swoje stoisko zaprezentowała NEUROFORMA – pisałam już o tym przy okazji Tagów 55+ to program komputerowy na bazie Wi tudzież innego cholerstwa do ćwiczeń i wygibasów. Wczytuje twoje ciało i możesz ćwiczyć. Sprawa super, ale cena zabija 33 tysiące – trochę dużo.

Kolejną rzeczą warta uwagi było stoisko Fundacji Jasne Strony, które propaguje czytelnictwo wśród dzieci niewidomych wypożyczając książki dotykowe, które tworzą dzieci i nauczyciele ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych im. Prof. Zofii Sękowskiej w Lublinie.

Zobaczcie te cuda. Oprócz tego, że treść jest w czarno druku to do tego w j. Brajla i najważniejsze elementy doklejone np: Miś z sztucznego futerka.

Jak się rodzą pomysły na książki zobaczcie sami 🙂
Panie reprezentujące szkołę i fundację były przemiłe profesjonalne i nie mogłam się z nimi nagadać. Odpowiadały chętnie i wyczerpująco na każde pytanie. Jeśli macie potrzebę wypożyczenia takiej książki skontaktujcie się z p. Bożenką. Ja oczywiście patrzyłam na te książki pod kątem osób chorych na Alzheimera, z którymi pracuję, pomyślałam o zrobieniu czegoś takie dla starszych, którzy zapominają do czego służą podstawowe przedmioty.
W czasie Targów odbywały się też szkolenia, konferencje i wykłady. Niektóre na zaproszenie inne dostępne dla wszystkich.
Te wykłady były dostępne dla wszystkich – miłym zaskoczeniem była obecność tłumacza języka migowego. 

Można było poobserwować zawody w boccię.
Obejrzeć najnowsze podnośniki. Niestety wtedy kiedy my byliśmy, to stoisko było bez opiekuna i nie udało się uzyskać szerszych informacji na temat wystawianego sprzętu.

Inaczej sprawa wyglądała przy stoisku sklepu Medyczny dla dzieci gdzie prezentowano produkty marki Krabat, która stworzyła sprzęt rehabilitacyjny i wspomagający dla dzieci o bardzo dizajnerskich kształtach i do tego z fajnymi nazwami. Osoby obsługujące stanowisko były bardzo profesjonalne i chętne do udzielania wyczerpujących informacji.

No powiedzcie, które dziecko nie chciałoby jeździć na Sheriffie a nie na zwykłym wózku inwalidzkim 🙂

Zaproponowali też super rozwiązanie dla osób mających problemy z utrzymaniem się w wodzie Pirat.
Mnie osobiście bardzo zainteresował sprzęt wspomagający raczkowanie. Niesamowite ile można zdziałać mając otwarty umysł.
Oczywiście nie mogło zabraknąć pięknych hostess i tu pojawia się pytanie – czemu nie ma hostesów. Fajnie by było czasami wziąć ulotkę od przystojnego faceta.

Moją uwagę przykuła koszulka życia, która ma na celu ciągły monitoring funkcji życiowych z GPS idealna dla osób z zaburzeniami otepiennymi. 
Moje serce skradł ten oto pojazd.

Bardzo ciekawy i oryginalny skuter, pięknie bym się na nim prezentowała w goglach czapeczce pilotce i w białym szaliku 🙂
Zwiedzanie zakończyliśmy z reklamówkami katalogów, ulotek i itp. i z nowym sprzętem, którego recenzję przedstawię Wam niedługo.


Nie słyszałam nigdy o takich targach, fajna inicjatywa. Pozdrawiam
Nie słyszałam nigdy o takich targach, fajna inicjatywa. Pozdrawiam
Nie słyszałam nigdy o takich targach, fajna inicjatywa. Pozdrawiam
Pierwszy raz spotykam się z takimi targami. Dotykowe książki są świetne!
Pierwszy raz spotykam się z takimi targami. Dotykowe książki są świetne!
Pierwszy raz spotykam się z takimi targami. Dotykowe książki są świetne!
Pierwszy raz spotykam się z takimi targami. Dotykowe książki są świetne!
Rzeczywiście wyglądają na udane 🙂
Rzeczywiście wyglądają na udane 🙂
Rzeczywiście wyglądają na udane 🙂
Rzeczywiście wyglądają na udane 🙂
Takie Targi to bardzo interesująca inicjatywa. bo pomijając te wszystkie ceny, można wiele rzeczy zobaczyć na własne oczy, wypróbować i uświadomić sobie, że życia i zdrowia nie da się oszukać. Tylko jest jeden problem; organizacja takich wydarzeń jest rzeczą bardzo wąską, bo albo zjeżdżają się tam osoby wyłącznie zainteresowane, albo organizuje się tego typu rzeczy na uczelniach wyższych, dla studentów i wykładowców.
no niestety nie wszystkich stać na to żeby pojechać i tu nie chodzi tylko o kasę ale i o stan fizyczny, poza tym promocja – musi być dobra i obejmować cała Polskę.
Takie Targi to bardzo interesująca inicjatywa. bo pomijając te wszystkie ceny, można wiele rzeczy zobaczyć na własne oczy, wypróbować i uświadomić sobie, że życia i zdrowia nie da się oszukać. Tylko jest jeden problem; organizacja takich wydarzeń jest rzeczą bardzo wąską, bo albo zjeżdżają się tam osoby wyłącznie zainteresowane, albo organizuje się tego typu rzeczy na uczelniach wyższych, dla studentów i wykładowców.
no niestety nie wszystkich stać na to żeby pojechać i tu nie chodzi tylko o kasę ale i o stan fizyczny, poza tym promocja – musi być dobra i obejmować cała Polskę.
Takie Targi to bardzo interesująca inicjatywa. bo pomijając te wszystkie ceny, można wiele rzeczy zobaczyć na własne oczy, wypróbować i uświadomić sobie, że życia i zdrowia nie da się oszukać. Tylko jest jeden problem; organizacja takich wydarzeń jest rzeczą bardzo wąską, bo albo zjeżdżają się tam osoby wyłącznie zainteresowane, albo organizuje się tego typu rzeczy na uczelniach wyższych, dla studentów i wykładowców.
Takie Targi to bardzo interesująca inicjatywa. bo pomijając te wszystkie ceny, można wiele rzeczy zobaczyć na własne oczy, wypróbować i uświadomić sobie, że życia i zdrowia nie da się oszukać. Tylko jest jeden problem; organizacja takich wydarzeń jest rzeczą bardzo wąską, bo albo zjeżdżają się tam osoby wyłącznie zainteresowane, albo organizuje się tego typu rzeczy na uczelniach wyższych, dla studentów i wykładowców.
Książeczki dotykowe skradły moje serce! Wspaniałe <3
Prawda? i nie tylko dla niewidomych dzieci, wydaje mi się że widzące tez miałyby frajdę 🙂
Książeczki dotykowe skradły moje serce! Wspaniałe <3
Prawda? i nie tylko dla niewidomych dzieci, wydaje mi się że widzące tez miałyby frajdę 🙂
Prawda? i nie tylko dla niewidomych dzieci, wydaje mi się że widzące tez miałyby frajdę 🙂
Prawda? i nie tylko dla niewidomych dzieci, wydaje mi się że widzące tez miałyby frajdę 🙂
Książeczki dotykowe skradły moje serce! Wspaniałe <3
Książeczki dotykowe skradły moje serce! Wspaniałe <3
Książeczki dotykowe skradły moje serce! Wspaniałe <3
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak Ty jesteś na bieżąco z całą specyfiką „niepełnosprawności”. Faktycznie Pan hostess przydałby się 😀 a autko, no cóż prawie jak Tamara w Zielonym Bugatti byś była 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak Ty jesteś na bieżąco z całą specyfiką „niepełnosprawności”. Faktycznie Pan hostess przydałby się 😀 a autko, no cóż prawie jak Tamara w Zielonym Bugatti byś była 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
🙂 muszę i lubię być Aniu 🙂 a wizja Tamary kusząca 🙂 🙂
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak Ty jesteś na bieżąco z całą specyfiką „niepełnosprawności”. Faktycznie Pan hostess przydałby się 😀 a autko, no cóż prawie jak Tamara w Zielonym Bugatti byś była 🙂
Nono, ten chrom 🙂 Też się przyłączę do tematu braku panów hostessów 😀 Dlaczemu? 🙂
Nono, ten chrom 🙂 Też się przyłączę do tematu braku panów hostessów 😀 Dlaczemu? 🙂
Nono, ten chrom 🙂 Też się przyłączę do tematu braku panów hostessów 😀 Dlaczemu? 🙂
Nono, ten chrom 🙂 Też się przyłączę do tematu braku panów hostessów 😀 Dlaczemu? 🙂
Nono, ten chrom 🙂 Też się przyłączę do tematu braku panów hostessów 😀 Dlaczemu? 🙂
Szczegółowa relacja świetne sprzęty i perspektywy… żałuję że nie było panów 🙂
Szczegółowa relacja świetne sprzęty i perspektywy… żałuję że nie było panów 🙂
Szczegółowa relacja świetne sprzęty i perspektywy… żałuję że nie było panów 🙂
Szczegółowa relacja świetne sprzęty i perspektywy… żałuję że nie było panów 🙂
Szczegółowa relacja świetne sprzęty i perspektywy… żałuję że nie było panów 🙂
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Świetnie, że są takie imprezy. Bardzo fajna relacja, a to autko, wow!
Lubię chodzić na różnego rodzaju targi – zawsze można coś ciekawego znaleźć i dowiedzieć się czegoś nowego 🙂
Lubię chodzić na różnego rodzaju targi – zawsze można coś ciekawego znaleźć i dowiedzieć się czegoś nowego 🙂
Lubię chodzić na różnego rodzaju targi – zawsze można coś ciekawego znaleźć i dowiedzieć się czegoś nowego 🙂
Lubię chodzić na różnego rodzaju targi – zawsze można coś ciekawego znaleźć i dowiedzieć się czegoś nowego 🙂
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
zdarzają się 😉
Ciekawa byłam, bo ja ufam tylko medycynie alternatywnej no i chińskiej 🙂
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
zdarzają się 😉
Ciekawa byłam, bo ja ufam tylko medycynie alternatywnej no i chińskiej 🙂
Ciekawa byłam, bo ja ufam tylko medycynie alternatywnej no i chińskiej 🙂
Ciekawa byłam, bo ja ufam tylko medycynie alternatywnej no i chińskiej 🙂
zdarzają się 😉
zdarzają się 😉
Ciekawa byłam, bo ja ufam tylko medycynie alternatywnej no i chińskiej 🙂
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
Ja Cię widzę w tym mercu 😀
Rene, a czy na takich targach bywają przedstawiciele medycyny alternatywnej?
wyglądają na świetnie zorganizowane targi 🙂 fajny tekst 🙂
wyglądają na świetnie zorganizowane targi 🙂 fajny tekst 🙂
wyglądają na świetnie zorganizowane targi 🙂 fajny tekst 🙂
wyglądają na świetnie zorganizowane targi 🙂 fajny tekst 🙂