Natrafiłam na film „Nie jesteś sobą”
i zaciekawił mnie opis.
Ja zawsze do tego typu filmów pokazujących niepełnosprawność, walkę z nią i innymi przeciwnościami losu podchodzę z dużą rezerwą i sceptycyzmem bo bardzo rzadko zdarza się zobaczyć coś dobrego.

Nie wiem czemu w większości tych filmów dramat jaki przezywają bohaterowie zazwyczaj rozgrywa się w ich duszach, mózgach poziom iście intelektualny, a nie codzienny, życiowy. Brakuje mi ukazania prostych czynności, zmagań z przesiadaniem się, toaleta, kąpielą, odwiedzaniem przyjaciół, ba czy nawet pójściem wspólnie do kina, gdzie musimy niczym świnki stać w zagrodzie, a nasi przyjaciele siedzą gdzieś tam hen na krzesełkach.
Sceptycyzm lekko rozwiał film Sesje niestety nie do końca. Bo o ile dowiedzieliśmy się, że niepełnosprawny ma seksualność, ma też potrzebę zaspokojenia swoich popędów to nie dowiedzieliśmy się jak on to robił, że był w stanie w nocy leżeć wiele godzin w jednej pozycji i do tego nie nabawić się odleżyn? Ja bardzo bym chciała posiąść tą magiczną wiedzę jak to uczynić, zwolniłoby to mojego męża od nocnego przekręcania mnie średnio co dwie godziny. Wiem, że nie da się pokazać wszystkiego w jednym krótkim filmie, ale pomijając tak istotne aspekty, reżyser traci wiarygodność.
Wracając do „Nie jesteś sobą” podeszłam do tego filmu z pewnym ładunkiem emocjonalnym, gdyż identyfikowałam się z bohaterką.
Mój subiektywizm spowodował, że na pewne rzeczy zwróciłam mniejszą uwagę niż zazwyczaj. Pomijam fakt, że już w kolejnym filmie rzecz dzieje się jak w Nietykalnych w bogatym domu, w którym na wszystko stać bohaterów, na opiekunkę, wózki elektryczne, ten aspekt życia nie spędza im snu z powiek. Swoją drogą ciekawe, czy ktoś odważy się zrobić film o normalnym życiu niepełnosprawnej osoby w Polsce, kiedy to ma za mało na to, żeby wynająć opiekunkę, a za dużo żeby dostać pomoc od państwa.
Widziałam ten film jakiś czas temu. Trafiłam na niego przypadkiem. Bardziej po aktorze znanym mi z "Och Życie" i "Safe Heaven", filmów raczej z gatunku pociesznych pierzynowo-ciasteczkowych. Tematyka zaskoczyła mnie ze względu na niego ale również na samą Swank i choć nie jest to moja ulubiona aktorka raczej irytuje mnie na ekranie niż "bawi" z ciekawością obejrzałam ten film. Nie jestem niepełnosprawna, więc trudno jest mi odbierać takie obrazy osobowo ale przyznam szczerze, że zaliczyła bym tą pozycję do typu "można ale niekoniecznie". Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze "Nietykalnych" po mimo faktu, że na wszelkich rankingach widnieje w czołówce. Muszę to wreszcie nadrobić 🙂
Jakiś czas temu byłam w łódzkim teatrze powszechnym na sztuce Stopklatka opowiadającym o młodym chłopaku, który w wyniku wypadku trafił na wózek inwalidzki (http://powszechny.pl/pl/teatr/spektakle/stopklatka-malina-przesluga/) intrygujący sposób przedstawienia tematu, groteskowy, a jednocześnie żałośnie przepełniony mrocznym humorem autoironii.
Widziałam ten film jakiś czas temu. Trafiłam na niego przypadkiem. Bardziej po aktorze znanym mi z „Och Życie” i „Safe Heaven”, filmów raczej z gatunku pociesznych pierzynowo-ciasteczkowych. Tematyka zaskoczyła mnie ze względu na niego ale również na samą Swank i choć nie jest to moja ulubiona aktorka raczej irytuje mnie na ekranie niż „bawi” z ciekawością obejrzałam ten film. Nie jestem niepełnosprawna, więc trudno jest mi odbierać takie obrazy osobowo ale przyznam szczerze, że zaliczyła bym tą pozycję do typu „można ale niekoniecznie”. Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze „Nietykalnych” po mimo faktu, że na wszelkich rankingach widnieje w czołówce. Muszę to wreszcie nadrobić 🙂
Jakiś czas temu byłam w łódzkim teatrze powszechnym na sztuce Stopklatka opowiadającym o młodym chłopaku, który w wyniku wypadku trafił na wózek inwalidzki (http://powszechny.pl/pl/tea… intrygujący sposób przedstawienia tematu, groteskowy, a jednocześnie żałośnie przepełniony mrocznym humorem autoironii.
Widziałam ten film jakiś czas temu. Trafiłam na niego przypadkiem. Bardziej po aktorze znanym mi z „Och Życie” i „Safe Heaven”, filmów raczej z gatunku pociesznych pierzynowo-ciasteczkowych. Tematyka zaskoczyła mnie ze względu na niego ale również na samą Swank i choć nie jest to moja ulubiona aktorka raczej irytuje mnie na ekranie niż „bawi” z ciekawością obejrzałam ten film. Nie jestem niepełnosprawna, więc trudno jest mi odbierać takie obrazy osobowo ale przyznam szczerze, że zaliczyła bym tą pozycję do typu „można ale niekoniecznie”. Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze „Nietykalnych” po mimo faktu, że na wszelkich rankingach widnieje w czołówce. Muszę to wreszcie nadrobić 🙂
Jakiś czas temu byłam w łódzkim teatrze powszechnym na sztuce Stopklatka opowiadającym o młodym chłopaku, który w wyniku wypadku trafił na wózek inwalidzki (http://powszechny.pl/pl/tea… intrygujący sposób przedstawienia tematu, groteskowy, a jednocześnie żałośnie przepełniony mrocznym humorem autoironii.
Widziałam ten film jakiś czas temu. Trafiłam na niego przypadkiem. Bardziej po aktorze znanym mi z „Och Życie” i „Safe Heaven”, filmów raczej z gatunku pociesznych pierzynowo-ciasteczkowych. Tematyka zaskoczyła mnie ze względu na niego ale również na samą Swank i choć nie jest to moja ulubiona aktorka raczej irytuje mnie na ekranie niż „bawi” z ciekawością obejrzałam ten film. Nie jestem niepełnosprawna, więc trudno jest mi odbierać takie obrazy osobowo ale przyznam szczerze, że zaliczyła bym tą pozycję do typu „można ale niekoniecznie”. Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze „Nietykalnych” po mimo faktu, że na wszelkich rankingach widnieje w czołówce. Muszę to wreszcie nadrobić 🙂
Jakiś czas temu byłam w łódzkim teatrze powszechnym na sztuce Stopklatka opowiadającym o młodym chłopaku, który w wyniku wypadku trafił na wózek inwalidzki (http://powszechny.pl/pl/tea… intrygujący sposób przedstawienia tematu, groteskowy, a jednocześnie żałośnie przepełniony mrocznym humorem autoironii.
Widziałam ten film jakiś czas temu. Trafiłam na niego przypadkiem. Bardziej po aktorze znanym mi z „Och Życie” i „Safe Heaven”, filmów raczej z gatunku pociesznych pierzynowo-ciasteczkowych. Tematyka zaskoczyła mnie ze względu na niego ale również na samą Swank i choć nie jest to moja ulubiona aktorka raczej irytuje mnie na ekranie niż „bawi” z ciekawością obejrzałam ten film. Nie jestem niepełnosprawna, więc trudno jest mi odbierać takie obrazy osobowo ale przyznam szczerze, że zaliczyła bym tą pozycję do typu „można ale niekoniecznie”. Przyznam szczerze, że nie widziałam jeszcze „Nietykalnych” po mimo faktu, że na wszelkich rankingach widnieje w czołówce. Muszę to wreszcie nadrobić 🙂
Jakiś czas temu byłam w łódzkim teatrze powszechnym na sztuce Stopklatka opowiadającym o młodym chłopaku, który w wyniku wypadku trafił na wózek inwalidzki (http://powszechny.pl/pl/tea… intrygujący sposób przedstawienia tematu, groteskowy, a jednocześnie żałośnie przepełniony mrocznym humorem autoironii.
nie widziałam tego przedstawienia, ale z chęcią się wybiorę.
nie widziałam tego przedstawienia, ale z chęcią się wybiorę.
Bardzo lubię Hilary Swank, a o tym filmie nie słyszałam. Bardzo mnie zachęciłaś, na pewno obejrzę. Zapowiada się ciekawie 🙂
Też muszę koniecznie obejrzeć film "Nietykalni", a i ten opisany dziś przez ciebie wydaje się ciekawy. Natomiast filmów o normalnym nie wyidealizowanym życiu, w przeciętnych warunkach praktycznie w ogóle nie ma, bo takie filmy nie były by dochodowe dla twórców, a przecież chodzi o to w dzisiejszym świecie aby na wszystkim jak najwięcej zarobić.
Nietyklanych polecam bardzo 🙂 świetne podejście – tam już więcej naturalizmu np. scena z nauką, a nie 🙂 sama obejrzyj 🙂
Polecam 🙂
Bardzo lubię Hilary Swank, a o tym filmie nie słyszałam. Bardzo mnie zachęciłaś, na pewno obejrzę. Zapowiada się ciekawie 🙂
Bardzo lubię Hilary Swank, a o tym filmie nie słyszałam. Bardzo mnie zachęciłaś, na pewno obejrzę. Zapowiada się ciekawie 🙂
Bardzo lubię Hilary Swank, a o tym filmie nie słyszałam. Bardzo mnie zachęciłaś, na pewno obejrzę. Zapowiada się ciekawie 🙂
Bardzo lubię Hilary Swank, a o tym filmie nie słyszałam. Bardzo mnie zachęciłaś, na pewno obejrzę. Zapowiada się ciekawie 🙂
Też muszę koniecznie obejrzeć film „Nietykalni”, a i ten opisany dziś przez ciebie wydaje się ciekawy. Natomiast filmów o normalnym nie wyidealizowanym życiu, w przeciętnych warunkach praktycznie w ogóle nie ma, bo takie filmy nie były by dochodowe dla twórców, a przecież chodzi o to w dzisiejszym świecie aby na wszystkim jak najwięcej zarobić.
Też muszę koniecznie obejrzeć film „Nietykalni”, a i ten opisany dziś przez ciebie wydaje się ciekawy. Natomiast filmów o normalnym nie wyidealizowanym życiu, w przeciętnych warunkach praktycznie w ogóle nie ma, bo takie filmy nie były by dochodowe dla twórców, a przecież chodzi o to w dzisiejszym świecie aby na wszystkim jak najwięcej zarobić.
Też muszę koniecznie obejrzeć film „Nietykalni”, a i ten opisany dziś przez ciebie wydaje się ciekawy. Natomiast filmów o normalnym nie wyidealizowanym życiu, w przeciętnych warunkach praktycznie w ogóle nie ma, bo takie filmy nie były by dochodowe dla twórców, a przecież chodzi o to w dzisiejszym świecie aby na wszystkim jak najwięcej zarobić.
Też muszę koniecznie obejrzeć film „Nietykalni”, a i ten opisany dziś przez ciebie wydaje się ciekawy. Natomiast filmów o normalnym nie wyidealizowanym życiu, w przeciętnych warunkach praktycznie w ogóle nie ma, bo takie filmy nie były by dochodowe dla twórców, a przecież chodzi o to w dzisiejszym świecie aby na wszystkim jak najwięcej zarobić.
Nietyklanych polecam bardzo 🙂 świetne podejście – tam już więcej naturalizmu np. scena z nauką, a nie 🙂 sama obejrzyj 🙂
Nietyklanych polecam bardzo 🙂 świetne podejście – tam już więcej naturalizmu np. scena z nauką, a nie 🙂 sama obejrzyj 🙂
Nietyklanych polecam bardzo 🙂 świetne podejście – tam już więcej naturalizmu np. scena z nauką, a nie 🙂 sama obejrzyj 🙂
Nietyklanych polecam bardzo 🙂 świetne podejście – tam już więcej naturalizmu np. scena z nauką, a nie 🙂 sama obejrzyj 🙂
Polecam 🙂
Polecam 🙂
Trochę jestem do tyłu z niektórymi filmami. Muszę dokładnie poczytać recenzje i Nietykalnych i Nie jesteś sobą.
Jeśli chodzi o realistyczny obraz o niepełnosprawności psychicznej, to kiedyś był taki film Idioci.
http://www.filmweb.pl/film/Idioci-1998-69
Trochę jestem do tyłu z niektórymi filmami. Muszę dokładnie poczytać recenzje i Nietykalnych i Nie jesteś sobą.
Jeśli chodzi o realistyczny obraz o niepełnosprawności psychicznej, to kiedyś był taki film Idioci.
http://www.filmweb.pl/film/…
Trochę jestem do tyłu z niektórymi filmami. Muszę dokładnie poczytać recenzje i Nietykalnych i Nie jesteś sobą.
Jeśli chodzi o realistyczny obraz o niepełnosprawności psychicznej, to kiedyś był taki film Idioci.
http://www.filmweb.pl/film/…
Trochę jestem do tyłu z niektórymi filmami. Muszę dokładnie poczytać recenzje i Nietykalnych i Nie jesteś sobą.
Jeśli chodzi o realistyczny obraz o niepełnosprawności psychicznej, to kiedyś był taki film Idioci.
http://www.filmweb.pl/film/…
Oglądałam jakiś czas temu. Film bardzo mnie poruszył, długo nie mogłam po nim dojść do siebie.. Z chęcią zobaczę jeszcze ,,Nietykalnych"!
Oglądałam jakiś czas temu. Film bardzo mnie poruszył, długo nie mogłam po nim dojść do siebie.. Z chęcią zobaczę jeszcze ,,Nietykalnych”!