Internetowa telewizja, czyli opcja oglądania w internecie tego, czego nie udało się zobaczyć w telewizji, oglądanie filmów, premier kinowych, seriali, bajek. Uzupełniasz braki?
Mamy środek wakacji. No dobrze nie wszyscy go zauważają, niektórzy mają koniec miesiąca i mnóstwo goniących ich terminów, że nie wspomnę o korpoludkach, którzy wakacje mogą oglądać tylko na filmikach na YouTube.

Jest środek lata – tak już lepiej, nadal nie za dobrze, ale lepiej. Faktem jest, że niektórzy są na urlopach, inni po, a jeszcze inni nie ujrzą ich w tym roku wcale. Skupmy się na szczęśliwcach przebywających na urlopach. Gdzie byśmy nie pojechali, czy gdzieżbyśmy nie byli nie zawsze jest gwarancja pogody i wiecznej szczęśliwości urlopowej. Dla potwierdzenia zacytuję jednego z moich ulubienych blogerów:
Co ciekawe w Polsce jest cieplej niż było w Hiszpanii.
Czasami nawet najbardziej aktywni potrzebują chwilę odpocząć, schować się w pokoju przed deszczem i odciąć swój jakże skoncentrowany i napięty mózg od rzeczywistości. Że nie wspomnę o usadzeniu na dupencji naszych/waszych ukochanych latorośli, które bez „baiii” nie zasną, tudzież nie zjedzą.
Tak, tak to nie pedagogiczne, ale to jak ma się wyobrażenie bycia dobrym rodzicem, wujkiem, ciocią do rzeczywistości – wszyscy wiemy. Czasami trzeba się odstresować. A co jest wtedy najlepszym odstresowywaczem?
Jak dla mnie filmy i bajki, które można oglądać
w dowolnym miejscu, jeśli macie wybraną i opłacaną odpowiednią telewizję.
Mnie bajki zawsze nastrajają pozytywnie. Odrealniony świat, w którym zazwyczaj wszystko kończy się dobrze, nawet jeśli dobrze nie jest (biedny Mufasa). W świecie gdzie dobro zwycięża zło, gdzie morał często wyrywa nas z butów, jak chociażby
w bajce „W głowie się nie mieści”, czy w moim ulubionym ostatnio „Zwierzogrodzie” i każdemu kto jeszcze nie widział, serdecznie polecam obie bajki. Paweł Domagała dubbingujący lisa w Zwierzogrodzie wymiata 🙂
Czasami sytuacja nas zmusza do tego, że nie możemy iść do kina. Czy to ze względu na zdrowie, czy na brak czasu, czy brak pamięci, czy pieniędzy 4 osobowa rodzina to kupa kasy przeznaczona na jednorazowe obejrzenie filmu.
Nie zawsze też możemy obejrzeć ulubiony program wtedy kiedy jest jego emisja w telewizji,
Tak, bo teraz w tv ogląda się tylko wybrane programy, o ile się w ogóle ją ogląda. Nikt nie lubi dylematu co wybrać, czy wieczór ze znajomymi, czy sen, czy nowy odcinek ulubionego serialu – mam tu na myśli np. GoT, wtedy doskonale sprawdza się internetowa wypożyczalnia.
Mam okropny nawyk, że nie lubię czekać do następnego tygodnia na kolejny odcinek serialu, wolę przeczekać cały sezon, a potem obejrzeć go ciurkiem. Być może ma to związek z moją, szwankująca już, pamięcią, bądź z brakiem cierpliwości, a może z tym, że trudno mi wczuć się ponownie w klimat po tygodniu zajętym pracą. Dla takich „dziwaków” to jedno z najlepszych objawień cywilizacyjnych.
Na szczęście dzięki internetowi możemy sobie oglądać kiedy chcemy, szczerze?
Ja bardzo często korzystam z tej opcji, szczególnie jak zapomnę na przykład
o którymś z programów Doroty Szelągowskiej, tak, tak kto jeszcze nie wie, od niedawna interesuje mnie wszystko co jest związane z wnętrzami. I przyznam, że bardzo się cieszę, że nie trzeba już programować odtwarzacza video żeby móc obejrzeć coś na co bardzo się czekało, a nie udało się tego zobaczyć w czasie telewizyjnej emisji.
Ano korzystam 🙂 W TV akurat tego, co chciała bym obejrzeć niestety mi nie serwują, więc zostaje tylko internet.
A że zaledwie parę dni temu (o ja zacofana) dowiedziałam się, że po 15 latach (chyba 😛 jest kontynuacja jednego z moich ulubionych anime, to sobie teraz dawkuję dziennie po dwa odcinki 😀
Żeby przypadkiem nie przedawkować. Po dwóch czuję się jakbym miała z 20 lat mniej 😀
Po trzech mogę już nie wyrobić na bobaska 😉
Ano korzystam 🙂 W TV akurat tego, co chciała bym obejrzeć niestety mi nie serwują, więc zostaje tylko internet.
A że zaledwie parę dni temu (o ja zacofana) dowiedziałam się, że po 15 latach (chyba 😛 jest kontynuacja jednego z moich ulubionych anime, to sobie teraz dawkuję dziennie po dwa odcinki 😀
Żeby przypadkiem nie przedawkować. Po dwóch czuję się jakbym miała z 20 lat mniej 😀
Po trzech mogę już nie wyrobić na bobaska 😉
Ano korzystam 🙂 W TV akurat tego, co chciała bym obejrzeć niestety mi nie serwują, więc zostaje tylko internet.
A że zaledwie parę dni temu (o ja zacofana) dowiedziałam się, że po 15 latach (chyba 😛 jest kontynuacja jednego z moich ulubionych anime, to sobie teraz dawkuję dziennie po dwa odcinki 😀
Żeby przypadkiem nie przedawkować. Po dwóch czuję się jakbym miała z 20 lat mniej 😀
Po trzech mogę już nie wyrobić na bobaska 😉
Ano korzystam 🙂 W TV akurat tego, co chciała bym obejrzeć niestety mi nie serwują, więc zostaje tylko internet.
A że zaledwie parę dni temu (o ja zacofana) dowiedziałam się, że po 15 latach (chyba 😛 jest kontynuacja jednego z moich ulubionych anime, to sobie teraz dawkuję dziennie po dwa odcinki 😀
Żeby przypadkiem nie przedawkować. Po dwóch czuję się jakbym miała z 20 lat mniej 😀
Po trzech mogę już nie wyrobić na bobaska 😉
Ano korzystam 🙂 W TV akurat tego, co chciała bym obejrzeć niestety mi nie serwują, więc zostaje tylko internet.
A że zaledwie parę dni temu (o ja zacofana) dowiedziałam się, że po 15 latach (chyba 😛 jest kontynuacja jednego z moich ulubionych anime, to sobie teraz dawkuję dziennie po dwa odcinki 😀
Żeby przypadkiem nie przedawkować. Po dwóch czuję się jakbym miała z 20 lat mniej 😀
Po trzech mogę już nie wyrobić na bobaska 😉
Podzielam zdanie o Zwierzogrodzie 🙂
Podzielam zdanie o Zwierzogrodzie 🙂
Podzielam zdanie o Zwierzogrodzie 🙂
zwierzogród wymiata 🙂 rzadko mam czas na oglądanie czegokolwiek w internecie 🙁
zwierzogród wymiata 🙂 rzadko mam czas na oglądanie czegokolwiek w internecie 🙁
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Oj tak, Netflix jest super 🙂
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Oj tak, Netflix jest super 🙂
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
Ja ostatnio wkręcam się w Netflix 😀
No, miałem coś mądrego napisać, ale gdy się okazało, że jestem przez Ciebie ulubiony, to mnie zresetowało. Dziękuję… Ale tentego, to ja z notatek „pojadę”… Mamy w domu recorder i nie wahamy się go używać. Choć w ostatnim sezonie burzowym to z odbiorem z satelity bywa różnie. Tak, oglądam też seriale przez internet, spora część jest dostępna absolutnie legalnie na youtube. I innych portalach – jeśli się przeczeka reklamy.
Jeszcze ciekawy temat poruszyłaś – oglądania „longiem” czy pojedynczych odcinków. Też wolę hurtowo, ale też niesie to ze sobą ryzyko spoilerów. Znajomy nie miał czasu i sobie nagrywał pojedyncze odcinki GoT, chcąc zrobić sobie potem „noc filmową”. Odradzałem, bo mu w pracy żyć nie dadzą i zdradzą fabułę. I co? Twardzielem chciał być i niestety połowę uciechy jego złośliwi koledzy mu zepsuli spoilerując „niechcący”… I co takim zrobić? 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
No, miałem coś mądrego napisać, ale gdy się okazało, że jestem przez Ciebie ulubiony, to mnie zresetowało. Dziękuję… Ale tentego, to ja z notatek „pojadę”… Mamy w domu recorder i nie wahamy się go używać. Choć w ostatnim sezonie burzowym to z odbiorem z satelity bywa różnie. Tak, oglądam też seriale przez internet, spora część jest dostępna absolutnie legalnie na youtube. I innych portalach – jeśli się przeczeka reklamy.
Jeszcze ciekawy temat poruszyłaś – oglądania „longiem” czy pojedynczych odcinków. Też wolę hurtowo, ale też niesie to ze sobą ryzyko spoilerów. Znajomy nie miał czasu i sobie nagrywał pojedyncze odcinki GoT, chcąc zrobić sobie potem „noc filmową”. Odradzałem, bo mu w pracy żyć nie dadzą i zdradzą fabułę. I co? Twardzielem chciał być i niestety połowę uciechy jego złośliwi koledzy mu zepsuli spoilerując „niechcący”… I co takim zrobić? 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
nie mówić o swoich planach 🙂
No, miałem coś mądrego napisać, ale gdy się okazało, że jestem przez Ciebie ulubiony, to mnie zresetowało. Dziękuję… Ale tentego, to ja z notatek „pojadę”… Mamy w domu recorder i nie wahamy się go używać. Choć w ostatnim sezonie burzowym to z odbiorem z satelity bywa różnie. Tak, oglądam też seriale przez internet, spora część jest dostępna absolutnie legalnie na youtube. I innych portalach – jeśli się przeczeka reklamy.
Jeszcze ciekawy temat poruszyłaś – oglądania „longiem” czy pojedynczych odcinków. Też wolę hurtowo, ale też niesie to ze sobą ryzyko spoilerów. Znajomy nie miał czasu i sobie nagrywał pojedyncze odcinki GoT, chcąc zrobić sobie potem „noc filmową”. Odradzałem, bo mu w pracy żyć nie dadzą i zdradzą fabułę. I co? Twardzielem chciał być i niestety połowę uciechy jego złośliwi koledzy mu zepsuli spoilerując „niechcący”… I co takim zrobić? 🙂
Ja zazwyczaj nie oglądam w internecie. Mam opcję nagrywania w TV, więc zwykle nagrywam a później oglądam zaległości ;).
Ja zazwyczaj nie oglądam w internecie. Mam opcję nagrywania w TV, więc zwykle nagrywam a później oglądam zaległości ;).
Ja zazwyczaj nie oglądam w internecie. Mam opcję nagrywania w TV, więc zwykle nagrywam a później oglądam zaległości ;).
My od kilku lat nie posiadamy telewizora, więc w ogóle tylko w necie oglądamy to, co rzeczywiście nas interesuje i wtedy, kiedy mamy na to czas. Polecam 🙂
My od kilku lat nie posiadamy telewizora, więc w ogóle tylko w necie oglądamy to, co rzeczywiście nas interesuje i wtedy, kiedy mamy na to czas. Polecam 🙂
My od kilku lat nie posiadamy telewizora, więc w ogóle tylko w necie oglądamy to, co rzeczywiście nas interesuje i wtedy, kiedy mamy na to czas. Polecam 🙂
Nie mamy w domu telewizora więc oglądanie w necie to jedyna opcja. Bardzo lubię to, że to ja wybieram czas, w którym obejrzę ulubiony program, film itd. Co prawda Euro 2016 nieraz się wieszało, ale i tak daliśmy radę! A bajki tak jak ty bardzo lubię, oglądam i nie zamierzam przestać 😀
Nie mamy w domu telewizora więc oglądanie w necie to jedyna opcja. Bardzo lubię to, że to ja wybieram czas, w którym obejrzę ulubiony program, film itd. Co prawda Euro 2016 nieraz się wieszało, ale i tak daliśmy radę! A bajki tak jak ty bardzo lubię, oglądam i nie zamierzam przestać 😀
Nie mamy w domu telewizora więc oglądanie w necie to jedyna opcja. Bardzo lubię to, że to ja wybieram czas, w którym obejrzę ulubiony program, film itd. Co prawda Euro 2016 nieraz się wieszało, ale i tak daliśmy radę! A bajki tak jak ty bardzo lubię, oglądam i nie zamierzam przestać 😀
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Opcja internetowej telewizji jest świetna dla osób, które nie zawsze mogą obejrzeć coś, co jest akurat emitowane. To znaczne ułatwienie dla odbiorców 🙂
Ja tylko tak oglądam seriale i filmy, które mnie interesują 🙂 Oglądam kiedy chce, nie kiedy ktoś chce bym oglądała. TV nie jest mi potrzebny, za to planuję kupić projektor i napawać się widokiem Lindy na swojej ścianie <3
Ja tylko tak oglądam seriale i filmy, które mnie interesują 🙂 Oglądam kiedy chce, nie kiedy ktoś chce bym oglądała. TV nie jest mi potrzebny, za to planuję kupić projektor i napawać się widokiem Lindy na swojej ścianie <3
Ja tylko tak oglądam seriale i filmy, które mnie interesują 🙂 Oglądam kiedy chce, nie kiedy ktoś chce bym oglądała. TV nie jest mi potrzebny, za to planuję kupić projektor i napawać się widokiem Lindy na swojej ścianie <3
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
Kiedyś byłem sceptycznie nastawiony do oglądania czegokolwiek w internecie. Do momentu aż poszedłem na studia; akademik, w którym żyje się minimalistycznie i ani grama telewizora. Musiałem się przestawić na opcję internetową. W gruncie rzeczy nawet mi to odpowiada, bo nie muszę szukać po kanałach czegokolwiek i nie wnerwiają mnie bezsensowne, 15 minutowe reklamy 🙂
ja jedynie telewizje internetowa ogladam 🙂
ja jedynie telewizje internetowa ogladam 🙂
ja jedynie telewizje internetowa ogladam 🙂
ja jedynie telewizje internetowa ogladam 🙂
ja jedynie telewizje internetowa ogladam 🙂