to nie jest kolejna recenzja Okularnika :)
Zacznę od tego że nie znałam autorki. Nie zachwycałam się książkami, nie wzdychałam do Huberta, nie znałam Kasi Bondy. Zrażona do polskich kryminałów jeszcze w dziecieństwie, przez wiele lat za jedyne słuszne kryminały uważałam te napisane przez Agatę Christie. Co prawda miałam chwilowy romans z Detektywem, pismem które podkradałam ojcu, celem przeczytania i podsycenia żyjącej [...]
