Kości zaginionych – nie zawiodły mnie.
Kocham Reichs z nabożną wręcz miłością. Wszystkie jej książki czytam powoli delektując się każda literką. Kości zaginionych – nie zawiodły mnie. Jest tam misternie spleciona intryga, jest tajemnica, jest niezwykłe zacięcie i chęć poznania prawdy. I jest przede wszystkim Tempe, którą polubiłam już w pierwszym tomie serii o kościach. […]