Czy Beaver mnie uratuje?

///Czy Beaver mnie uratuje?

Czy Beaver mnie uratuje?

  • Odkąd  pamiętam miałam długie gęste włosy, które rosły szybko, były cienkie ale zdrowe i było ich mnóstwo. Nie znam za wielu kobiet, które by nic nie robiły z kolorem swoich włosów, ja też dość szybko zaczęłam je malować, rozjaśniać przyciemniać i robić cuda wianki. Od czarnych przez hnę, platynę, mahoń aż do rudości. Wytrzymywały to i dzielnie trzymały się głowy, ale ich kondycja zaczęła się pogarszać.

Włosy farbowane często są przesuszone i mają tendencję do puszenia się i dlatego jedynym ratunkiem jest ich prawidłowa pielęgnacja. Do tego wszystkiego rudy kolor dość szybko się wypłukuje i zbyt długo nie można się cieszyć jego intensywnością. Efekt wow utrzymuje się bardzo krótko.

Przyznam się, że na temat pielęgnacji nie wiem zbyt wiele, próbowałam olejowania, laminowania, różnistych odżywek i szamponów z różnym efektem. W końcu skusiłam się na szampon, odżywkę i maskę firmy BEAVER z serii Hydro do włosów farbowanych.

Producent obiecuje intensywną regenerację, nawilżenie i zmiękczenie włosów. Przy wyborze nie bez znaczenia było zapewnienie o ochronie koloru i ułatwieniu rozczesywania. Z tym od zawsze miałam problem, moje włosy nawet tuż po rozczesaniu plątały się miłosiernie.

Szampon regenerujący do włosów farbowanych

W składzie szamponu są aktywne składniki takie jak:

  • pH wartość: 5.5-6.5: który przywraca skórze naturalną równowagę
  • Collagen protein: wzmacnia włosy; utrzymuje jego połysk i elastyczność
  • VitaminE: zapobiega utlenianiu
  • Ceramide: uzupełnia niedobór składników budulcowych
  • Lecithin: odżywia i zwiększa odporność włosa
  • SOYABEAN Oil: dostarcza białko

Przyznam, że pierwsze mycie włosów jest trudne, szampon nie pieni się i bardzo ciężko się go rozprowadza. Po spłukaniu i ponownym nałożeniu jest o wiele lepiej. Mycie jest łatwiejsze, produkt dobrze rozprowadza się na włosach oczyszczając je i dając poczucie świeżości.

Moje włosy po użyciu jakiegokolwiek szamponu są zawsze tępe, twarde i sztywne dopiero odżywka je ratuje. Po szamponie Beaver Hydro włosy są „śliskie” w dotyku, nawilżone i wygładzone nawet bez odżywki. Po nałożeniu odżywki i spłukaniu jej jest tylko lepiej.

Odżywka regenująca do włosów farbowanych.

Odżywka posiada aktywne składniki:

  • Micro-emulsion, który ma właściwości naprawcze
  • Carotene B: zmiękcza włosy i nadaje im blask
  • pH wartość: 4.5-5.5
  • Collagen protein: zapewnia włosom białko, wzmacnia rdzeń włosa, regeneruje jego strukturę
  • Ceramide: uzupełnia niedobór składników budulcowych
  • Lecithin: wzmacnia strukturę włosa

Oprócz szamponu i odżywki miałam też maskę, którą jestem zachwycona.

Maska lecznicza do włosów w saszetce

Odmładza i wzmacnia włosy utrzymując zdrowy i lśniący wygląd Ta intensywna maska nawilża, odbudowuje, przywraca połysk zmęczonym, matowym włosom. Sprawia, że włosy są zdrowe i błyszczące. Dostarcza niezbędnych substancji odżywczych potrzebnych do intensywnej odbudowy włosa.

W składzie ma między innymi:

  • Silk Amino Acid – wzmacnia włosy
  • Mineral Oil – zapewnia włóknom włosa miękkość, gładkość i lekkość
  • pH wartość: 4.5-5.5 przywraca naturalną równowagę

Stosowanie jej jest niestety trochę kłopotliwe, ale tak to już z maskami jest, że wymagają więcej czasu niż zwykła odżywka.

Micro moisture repairing oil

Naprawczy olejek, który ma za zadanie podziałać rozświetlająco na włosy i nadać im gładkość i miękkość.

Zainteresował mnie przede wszystkim ze względu na jego właściwości chroniące przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury i zapobieganiu zniszczeniom włosa podczas stylizacji. Olejek chroni też przed działaniem promieni UV.

Produkty testowałam cztery tygodnie myjąc włosy co drugi dzień i nie zauważyłam różnicy odnośnie utrzymania koloru. Niestety stracił na intensywności i ani szampon, ani odżywka nie wpłynęły na utrzymanie rudości dłużej niż to ma miejsce podczas mycia innymi produktami.

Czy kupię te produkty jeszcze raz?

Tak, bo uważam, że są warte swojej ceny i zdecydowanie poprawiają kondycję włosów.

By |2018-09-28T16:58:45+00:00Wrzesień 28th, 2018|Punkt widzenia na:, Testy|3 komentarze

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.

3 komentarze

  1. Monika Dudzik Październik 2, 2018 at 9:37 am - Reply

    Przyznam, że nie słyszałam o tej marce.

  2. Dawid Popielawski Październik 5, 2018 at 6:12 pm - Reply

    No dobra, będę z Tobą szczery. Przeczytałem ten tekst, bo myślałem, że Beaver to nazwa jakiegoś zaburzenia…

  3. Patryk Tarachoń Październik 10, 2018 at 9:04 pm - Reply

    Nie wpadłbym na to, że tekst ze zdjęciem kosmetyku może być o zaburzeniach. 😛

Leave A Comment