Gdzie kończy się wolność słowa?Wielu z nas doświadczyło w swoim życiu mowy nienawiści.

Czasami były to przypadki, które można było rozwiązać na podwórku waląc w łeb łopatka agresora, który wyzywał nas od głupków lub ciamajd, czasami sami byliśmy agresorami. Nie ma ludzi idealnych, którzy z ręką na duszy mogą powiedzieć, że nigdy nie użyli słów, których potem najnormalniej w świecie by żałowali.

Niestety to co kiedyś dało się rozwiązać w piaskownicy z czasem wchodzi do przedszkoli, szkół, wchodzi do zakładów pracy, na ulicę i jest obecne w sieci. Znacie pojęcie hejtować – prawda? Nie jest wam blogerom i czytelnikom obce.

Pamiętam jak ja jako mała dziewczynka codziennie w szkole doświadczałam mowy nienawiści ze strony moich kolegów i koleżanek. Byłam grubasem, kaleką, krzywonogą itp. Ba doświadczyłam tego również ze strony wychowawczyni, kiedy to w pierwszej klasie podstawówki ona postanowiła zabrać wszystkie dzieci z klasy na spacer do parku, a ja kaleka zostałam w szatni, „bo kaleki nie weźmie”.

Na szczęście tego samego dnia moja mama przepisała mnie z klasy A do klasy B i tam miałam wspaniałą wychowawczynie p. Małgosię. Niestety dzieci miały podobne zapatrywanie i czasami miałam wrażenie, że moje imię to kaleka. Niestety to słowo jak i słów down, debli, kretyn, imbecyl – weszło na stałe do języka polskiego i jest często wykorzystywane chociażby w hasztagach na instagramie:

#kaleka – 12 982 postów

#dałn – 6 052 postów

Gdzie kończy się wolność słowa?

Ja jak jestem świadkiem określania takimi słowami zachowań innych mówię „nie obrażaj kalek” bądź „Down zachowałby się lepiej niż on

Czasami działa, czasami patrzą na mnie jak na idiotkę, czasami nic to nie daje poza wybuchem śmiechu i stwierdzeniem „racja”.

No dobrze, ale czym tak dokładnie jest mowa nienawiści:

Mowa nienawiści obejmuje wszelkie formy wypowiedzi, które szerzą, propagują czy usprawiedliwiają nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm oraz inne formy nienawiści bazujące na nietolerancji. Między innymi: nietolerancję wyrażającą się w agresywnym nacjonalizmie i etnocentryzmie. Dyskryminację i wrogość wobec mniejszości, imigrantów i ludzi o imigranckim pochodzeniu.

„Rasistowski i ksenofobiczny materiał” oznacza każdy materiał, obraz lub jakąkolwiek inną ilustrację idei lub teorii, która zaleca, promuje lub nawołuje do nienawiści, dyskryminacji lub przemocy wobec osoby lub grupy osób ze względu na rasę, kolor, religię, pochodzenie albo przynależność narodową lub etniczną, jeśli są wykorzystywane jako pretekst do któregokolwiek z tych czynników.

W 2000 roku w Rada Europy zwracała uwagę na rozwój mowy nienawiści w Internecie, jej związki z rozwojem mediów społecznościowych. W 2003 roku w protokole dodatkowym Konwencji o cyberprzestępczości nie pojawia się co prawda mowa nienawiści, ale mowa jest za to o „groźbach i zniewagach o podłożu rasistowskim i ksenofobicznym” (racist and xenophobic motivated threat and insult).

źródło: mowanienawisci.info

Gdzie kończy się wolność słowa?

Czy jesteśmy bezsilni wobec takich zachowań? Czy nic nie możemy poza zwróceniem uwagi bądź pokłóceniem się? Często w momencie kiedy np. bronię homoseksualistów słyszę „jest wolność słowa, mogę mieć takie zdanie, a geje to zło”. Owszem możesz mieć takie zdanie, ale to zdanie nie może krzywdzić innych.

Czyli co, w domu przy piwie mogę mówić żarty na temat Arabów, Syryjczyków Homoseksualistów, kalek i innych, jeśli poza domem milczę?

Otóż nie, jeśli ktoś poza tobą słucha tych wywodów. I dwa razy nie, jeśli tym kimś jest dziecko. Chcesz czy nie chcesz jesteś (szczególnie na początku jego życia) wzorem dla tej małej istoty, która będzie szerzyć twoje poglądy kompletnie ich nie rozumiejąc. A to już jest karalne: zgodnie z Kodeksem Karnym:

Art. 216.

§ l. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w§ 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Art. 190a.

§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

A że ty jesteś odpowiedzialny za swoje dziecko, to odpowiadasz za to jak ono się zachowuje.

Jeśli jesteś ofiarą mowy nienawiści sam musisz zgłosić zaistniałą sytuację do właściwego organu. Dobrze przeczytałeś NIKT TEGO ZA CIEBIE NIE ZROBI.

Musisz to zgłosić SAM. Gdzie? Najlepiej w prokuraturze

Hejt nie musi dotyczyć nas, żebyśmy mogli go zgłosić. Jeśli jesteśmy świadkiem konkretnych działań, które w naszym poczuciu łamią przepisy możemy to zgłosić na przykład tu: Społeczeństwo Na Rzecz Tolerancji

Na stronie Mowa nienawiści masz szczegółowe instrukcje jak zgłosić hejtera. Oprócz tych porad masz też mnóstwo informacji między innymi materiały dla edukatorów, gdzie zamieszczone są poradniki, scenariusze zajęć, które możesz wykorzystać w rozmowach ze swoimi dziećmi, w swoim stowarzyszeniu, czy nawet pracy.  Jeśli mieścisz się w przedziale wiekowym 16-30 lat możesz też ukończyć kurs „Zastopuj hejt”Gdzie kończy się wolność słowa?

Reagujesz na mowę nienawiści?

Udajesz, że jej nie ma?

Czy propagujesz mowę nienawiści?

Do której z grup się zaliczasz?

Post napisany w ramach akcji społecznej organizowanej przez #blogiKOT