Co to jest niepełnosprawność ?

//Co to jest niepełnosprawność ?

Co to jest niepełnosprawność ?

Co to jest niepełnosprawność ?

Piszę już od ponad trzech lat, a tekstu o samej niepełnosprawności do tej pory nie popełniłam, nadrabiam więc.  Czym jest niepełnosprawność, jak ja kwalifikujemy, kogo nazywamy niepełnosprawnym? Wiele pytań, a odpowiedzi? Postaram się trochę rozjaśnić definiowanie niepełnosprawność.

Co to jest niepełnosprawność?

Są trzy podstawowe modele niepełnosprawności:

Model medyczny*
W modelu medycznym niepełnosprawność to długotrwały stan występowania pewnych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu człowieka. Ograniczenia te spowodowane są na skutek obniżenia sprawności funkcji fizycznych, psychicznych bądź umysłowych. Jest to także uszkodzenie, czyli utrata lub wada psychiczna, fizjologiczna, anatomiczna struktury organizmu. Utrata ta może być całkowita, częściowa, trwała lub okresowa, wrodzona lub nabyta, ustabilizowana lub progresywna.

Model społeczny
Niemożność pełnego funkcjonowania w społeczeństwie na skutek barier występujących po stronie otoczenia (społecznego, kulturowego, prawnego, politycznego), w tym barier architektonicznych, etc.

Modele funkcjonalne
Niepełnosprawność jest tu definiowana przez funkcję (mówienie, chodzenie, myślenie, pamięć, etc.). Ponadto niepełnosprawność w tym ujęciu nie jest statyczna, lecz dynamiczna i następuje w odrębnych etapach, które mogą następować po sobie lub występować jednocześnie.

*Mateusz Wiliński: Modele niepełnosprawności: indywidualny – funkcjonalny – społeczny. W: Diagnoza potrzeb i modele pomocy dla osób z ograniczeniami sprawności

Podsumowując długotrwałe ograniczenie funkcji, różnych: od mówienia poprzez myślenie na chodzeniu kończąc.

Dla każdego coś innego.

Dla mnie żyjącej z chorobą od zawsze, niepełnosprawność to norma, nie wiem jak może być inaczej. Zakładam, że dla mnie nie jest to tak bolesny stan, jak dla kogoś kto utracił swoją sprawność nagle, na przykład w dorosłym życiu. Ja od maleńkości uczyłam się żyć ze swoimi ograniczeniami, postępującymi ograniczeniami. Uczyłam się jak zaakceptować to, że przestaję chodzić, podnosić rękę, że jestem coraz słabsza i że czynności, które kiedyś nie sprawiały mi trudności teraz są dla mnie niemożliwe. Nie powiem, że było łatwo, ale przecież trzeba szukać rozwiązań i możliwości zawsze. Niepełnosprawność to da mnie codzienność, normalność. 

A czym dla Ciebie jest niepełnosprawność? Pewnie tylko słowem, które kojarzy się w większości przypadków pejoratywnie. Za nim stoją osoby bezradne życiowo, potrzebujące we wszystkim pomocy, ludzie którzy są obciążeniem dla społeczeństwa. I trudno się dziwić, bo tym na co dzień jesteśmy karmieni. Nadal nie ma np. w reklamach osób niepełnosprawnych, w rządzie, w biurach. Nadal niepełnosprawny w pracy  to Yeti. Wiele z nas pracuje w domach, a na wolnym rynku, jesteśmy praktycznie niewidzialni. Zdaję sobie sprawę, że komuś kto nie miał do czynienia z niepełnosprawnością (obojętnie jaką), ciężko jest sobie wyobrazić jak taka osoba może funkcjonować. Jak gotuje, jak wiesza pranie, jak myje okna, czy nawet jak uprawia seks? Wielu z moich znajomych dopiero po kontakcie ze mną zaczęło zauważać bariery architektoniczne i chwała im za to, że potrafią się do tego przyznać.

Co to jest niepełnosprawność?

Kto jest bardziej niepełnosprawny?:

a) zdrowa fizycznie i psychicznie osoba żyjąca z zasiłków na koszt państwa, nie pracująca i nie chcąca podjąć pracy, bo „z jej wykształceniem nie ma pracy w Polsce”, spędzająca czas przy grach komputerowych, na FB, nie potrafiąca zająć się swoim życiem i codziennością.

b) niepełnosprawna fizycznie lub psychicznie osoba, której życie zaczyna się o 5 rano, bo wie że potrzebuje więcej czasu na to żeby przygotować się do pracy na 7, żyjąca w miarę samodzielnie w ustalonym rytmie, praca, dom, rodzina, być może potrzebuje asystentki lub sprzętu żeby spełniać się w roli obywatela, ale są one wsparciem a nie wymówką.

Każdy odpowie sam.

Mnie osobiście przeraża to co obecnie dzieje się ze społeczeństwem, przeraża mnie to, że coraz więcej ludzi odpuszcza sobie życie. Nie angażuje się w związki, bo to za trudne, dbać o kogoś innego i dzielić z nim życie. Są pełnoletni to jednak wolą zostać z rodzicami i nadal funkcjonować jak nastolatkowie. Powiecie, że nie mają perspektyw, że za psie pieniądze nie będą pracować. Cóż ciężko się z tym nie zgodzić, ale żeby na początku zarabiać dużo trzeba pokazać, że potrafi się coś więcej niż campić w  battlefieldzie, czy ogarniać smartfona.

Co to jest niepełnosprawność?

Czym jest więc niepełnosprawność?

Moim zdaniem definicja powinna ewoluować. Pokuszę się o stwierdzenie, że niepełnosprawność jest nabytą bezradnością  wobec życia. Brakiem potrzeby bycia przydatnym dla społeczeństwa i brakiem chęci dawania. Wiele osób niepełnosprawnych – nie WSZYSCY, jest o wiele bardziej zaradnych życiowo niż ich zdrowi rówieśnicy. Jaka jest tego przyczyna? Moim zdaniem wygodnictwo i lenistwo, zawyżone poczucie własnej wartości wykreowane przez bezkrytycznych rodziców.

By |2018-01-12T11:45:17+00:00Styczeń 12th, 2018|Niepełnosprawność|20 komentarzy

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.

20 komentarzy

  1. Łap psie rady Styczeń 12, 2018 at 12:48 pm - Reply

    Szczerze mówiąc traktuję niepełnosprawnych normalnie. Ludzie ciągle pewnie powtarzają jak to współczują a to okropnie musi drażnić. Przecież wszyscy jesteśmy rowni i tak samo można spełniać swoje marzenia kiedy jest się niepelnosprawnym. Bardzo dobry tekst!

  2. girlintravel Styczeń 12, 2018 at 1:07 pm - Reply

    Świetnie piszesz, bardzo mi się podoba jak to opisałaś i czytając tekst, zgadzałam się z Tobą z każdym zdaniem. „Niepełnosprawność jest nabytą bezradnością wobec życia.” jest to bardzo trafione zdanie. Niestety dzisiaj większość ludzi rozkłada ręce na wszelkie niepowodzenia albo jest zbyt leniwa bo ktoś to zrobi za nich. Życia nie można sobie odpuszczać, żyje się raz i trzeba to wykorzystać możliwie najlepiej by potem niczego nie żałować. Pozdrawiam 🙂
    PS. Super blog, obserwuje 🙂
    (Leszczyńska Weronika)

  3. Patryk Tarachoń Styczeń 12, 2018 at 9:29 pm - Reply

    Z mojej interpretacji i tego też jak myślę muszę się z Tobą niestety zgodzić. Z bólem serca przyznaję, że najbardziej niepełnosprawni (czysto teoretycznie zdrowi) zwracają uwagę na tę fizyczną niepełnosprawność, a sami nie potrafią nic zrobić. I to jest dopiero kalectwo.

  4. chadonistka Styczeń 15, 2018 at 9:41 pm - Reply

    Twój pomysł jest bardzo ciekawy, ale mam wątpliwości, czy coś takiego miałoby szanse wejść w życie, nawet gdyby pojawiło się gdzieś na papierze w jakimś dokumencie. 😛 Osoby bezradne niestety często mają mentalność, że „co to nie ja?!” I przekonanie, że gdyby tylko chciały, to by się wzięły do pracy, wyprowadziły na swoje, odłożyły telefony, zaczęły żyć. A samo nadanie im statusu osoby niepełnosprawnej w pewnym stopniu rozgrzeszyłoby ich z ich działań. Jako społeczeństwo powiedzielibyśmy, że to jest ok., aby sobie funkcjonowali w taki sposób. „Bezradność”, czy pasywność wobec życia możemy za to np. komuś wytknąć, powiedzieć, że czas się ogarnąć itd.

    Bardzo dobry tekst!

  5. Karolka Styczeń 16, 2018 at 1:12 pm - Reply

    Świetny tekst! Masz rację, że często osoby niepełnosprawne radzą sobie lepiej niż jeden zdrowy człowiek. O tym jak niepełnosprawni pokonują przeszkody dowiedziałam się z portalu Rampa. Filmiki tam umieszczone pokazują, że osoby niepełnosprawne mogą być samodzielne! Pozdrawiam serdecznie.

  6. Bookworm Styczeń 17, 2018 at 8:00 am - Reply

    No i w punkt z tą niepełnosprawnością i „niepełnosprawnością”. „Nabyta bezradność” dobre określenie, tylko w naszym państwie są osoby świetnie funkcjonujące (wcale nie bezradne) w sferze socjalu, z takim papierowym brakiem dochodów, który upoważnia do wszelkich zapomóg i zasiłków, dzięki czemu właśnie można siedzieć, grać, nie robić nic i gromko śmiać się z tych naiwniaków, którzy pracują za najniższą płacę. Ech…

  7. Pani Miniaturowa Styczeń 17, 2018 at 12:09 pm - Reply

    Święta racja, gdy czytam narzekania ludzi na forach, którym w pewnym sensie „niczego nie brakuje”, to mi czasami ręce opadają. Ludzie zdrowi, silni z miarę stabilną sytuacją rodzinną odpuszczają sobie samorozwój i wiele różnych okazji w życiu, bo trzeba się ruszyć i samemu coś zorganizować. Niektórzy nawet się nie leczą, jak trzeba, „bo musiałbym dojeżdżać 10km”. Słodki jeżu, ja 500 km do szpitala dojeżdżałam i jakoś trzeba było sobie radzić. Wszędzie szukają wymówek, to jest przerażające.

  8. balkanyrudej Styczeń 18, 2018 at 7:54 am - Reply

    W 100% zgadzam się, że nawet w pełni sprawna osoba może być niepełnosprawna, bo właśnie nie umie się przystosować, bo nie potrafi wprowadzać zmian w swoim życiu, bo stosuje model wyuczonej bezradności. Sam osoby niepełnosprawna, które z życia potrafiły i potrafią czerpać więcej, niż osoby w 100% sprawne. A do tego mniej narzekają, bardziej doceniają to, co mają i potrafią dbać nie tylko o siebie, ale również o innych.

  9. Magda Styczeń 18, 2018 at 11:55 am - Reply

    Czasem zdarza się, że osoba niepełnosprawna ma więcej życia w sobie niż osoba zdrowa i na odwrót. U mnie w pracy ( pracuje w zpch) jest kilkanaście osób niepełnosprawnych. Jeden chłopak gra w siatkówkę, biega w maratonach drugi przykro to mówić, ale jak by mógł to wydoił by zakład z kasy. Dwie osoby, dwa rożne podejścia.

  10. Patrycja Czubak Styczeń 18, 2018 at 9:09 pm - Reply

    Niepełnosprawność jest również dla mnie codziennością. Choruje od urodzenia. I mam podobne refleksje dotyczące społeczeństwa do Twoich.

  11. Patrycja - Marzenia w cele Styczeń 19, 2018 at 8:29 am - Reply

    ,,Niepełnosprawność jest nabytą bezradnością wobec życia” – naprawdę świetne podsumowanie tekstu!

  12. Magonki Styczeń 23, 2018 at 7:25 am - Reply

    Jako dziecko miałam przez chwilę orzeczenie o niepełnosprawnosci (póżniej mama już o to nie występowała) jednak nigdy się nie czułam „taką” osobą, mam astmę od 8 roku życia, do tego łuszczycę pomieszaną z atopowym zapaleniem skóry i to mi kompletnie w niczym nie przeszkadza jednak jeśli chodzi o moją psychikę mam zdecydowanie większe problemy ale nigdy nie pomyślałam że to może być jako niepełnosprawność, pozdrawiam 🙂

  13. Dorota Wójcik Styczeń 23, 2018 at 9:02 am - Reply

    Masz rację, ludzie stali się strasznie samolubni, co drugi związek się rozpada. Wystarczy mały problem, liczy się wygodnictwo i konsumpcjonizm, nastały głupie czasy.

  14. Żaneta Dębska Styczeń 23, 2018 at 9:18 am - Reply

    Bardzo wartościowy wpis. Zgadzam się z Tobą w 100%. Dodam od siebie, że w dzisiejszych czasach naprawdę często spotykam się z brakiem tolerancji wśród społeczeństwa. Dla mnie przykładem wspaniałej postawy życiowej jest Anna Dymna, która swoim życiem udowadnia, jak wiele można dać z siebie innym. Często bardziej potrzebującym. Niejednokrotnie również mówiła o tym, że „niepełnosprawni” są o wiele sprawni i potrzebni od pozornie „sprawnych”.

  15. LiliannaWaleczna Styczeń 23, 2018 at 10:17 am - Reply

    Czasem ta niepełnosprawność bywa pięknym oknem na otaczający nas świat. Otwiera dużo choć wiele zamyka. To inny świat. Choć różni się, to tak naprawdę może być taki po porostu zwykły. Wszytko tak naprawdę zależy od punktu widzenia. Od tego jak sami na to spojrzymy. Jak sami to postrzegamy i rozumiemy. Ale to tak samo jak bez niepełnosprawności. To jak spojrzymy na życie sprawić może że skończymy z „nabytą bezradnością”.

  16. Edyta/ratunkumieszkamwraju.pl Styczeń 31, 2018 at 2:58 pm - Reply

    Bardzo ciekawy blog. Dzięki temu, co piszesz, można spojrzeć na świat z innej perspektywy, zrozumieć więcej. Dobrze jest spotykać takich ludzi, którzy nam wytrącają z ręki utarte schematy, którzy niejako zmuszają do zobaczenia jak to jest poza czubkiem własnego nosa. Będę zaglądać i czytać. 🙂

  17. Aneta Grenda Luty 5, 2018 at 11:27 am - Reply

    Bardzo dobrze napisany artykuł. Czasami się zastanawiam kto jest bardziej niepełnosprawny, czy faktycznie osoby, które są niepełnosprawne, czy też ci niby pseudo zdrowi.

  18. Michał Kucharski Luty 6, 2018 at 4:46 am - Reply

    Można by podsumować- osoba niepełnosprawna bardziej sprawna w „życiu” niż duża część społeczeństwa.

  19. Narwany Luty 6, 2018 at 6:08 pm - Reply

    A ja jestem ciekaw, czy ci profesjonaliści, którzy napisali nową wersję DSM V wzięli to po uwagę 🙂

  20. Nieidealna Anna Marzec 27, 2018 at 7:18 pm - Reply

    Może trochę tutaj gorzkiej prawdy ukazałaś, ale tekst jest budujący, bo pokazuje, że niepełnosprawność czasem może więcej niż zdrowie fizyczne. Ogromnie cenię determinację osób z niepełnosprawnością, które chcą normalnie funkcjonować.

Leave A Comment