Porozmawiaj z Głuchym – kilka porad jak to zrobić dobrze.

Home/Moje projekty/Jak pomoc żeby nie zaszkodzić/Porozmawiaj z Głuchym – kilka porad jak to zrobić dobrze.

Porozmawiaj z Głuchym – kilka porad jak to zrobić dobrze.

komiks-gc582uchy-na-pkpCi którzy doświadczyli widoku osób migających zapewne zgodzą się ze mną, że to spotkanie niezwykłe. Widzimy coś magicznego, coś do czego przeciętny śmiertelnik nie ma wstępu. Miganie jest jak rysowanie w przestrzeni, do tego mimika i mowa ciała powodują, że nie wiedząc o czym mówią wiemy jakie temu towarzyszą nastroje. Bo język niesłyszących to przede wszystkim emocje.

Pamiętam swoją fascynację kultura, językiem i osobami niesłyszącymi, która zaowocowała nauczeniem się języka migowego w stopniu komunikatywnym i zmianą mojego myślenia, że głusi są cisi. Nic bardziej mylnego – hałasują jak stado pędzących bizonów.

Jak rozpocząć taką rozmowę?

Najlepiej uśmiechem, możesz też pomachać ręką i zamigać „dzień dobry”.

Mam dla Was krótkie filmiki z podstawowymi zwrotami, które mogą się Wam przydać w nawiązaniu pierwszego kontaktu.

Miga dla Was Natalia Litwiniuk – tłumacz języka migowego

No dobrze przedstawiłeś się Człowieku i co dalej. Znaczna część osób Głuchych potrafi odczytywać mowę z ruchu ust, oczywiście o ile nie popełnisz niżej wymienionych błędów.  Panna LU, którą już znacie – jej rysunki zdobią mojego bloga – narysowała dla Słyszaków krótką ściągawkę 🙂

Porozmawiaj z Głuchym - kilka porad jak to zrobić dobrze.

  • O tyle o ile Niesłyszący odczyta co Ty masz do powiedzenia to Ty bez treningu raczej go nie zrozumiesz. Jeśli jednak chcesz spróbować odczytywania mowy z ust, nie bój się poprosić o powtórzenie, jak czegoś nie zrozumiesz – nikogo w ten sposób nie urazisz.
  • Czasami jednak warto wyciągnąć kartkę. Kartkę? No tak kto takie anachronizmy nosi przy sobie, pamiętaj napisać możesz też na ekranie telefonu.
  • Używaj prostych komunikatów.
  • Mów ciałem, twarzą im więcej mimiki tym lepiej – pamiętaj ma być adekwatna do przekazywanej treści.
  • Przy skomplikowanych rozmowach – chcesz coś kupić, sprzedać, przedstawić swoja ofertę – korzystaj z usługi tłumacza języka migowego.
  • naucz się migać 🙂

Uważasz, że poruszyłam w tym poście ważny temat? Podziel się nim ze swoimi znajomymi 🙂

By | 2017-02-22T21:20:19+00:00 Styczeń 21st, 2016|Jak pomoc żeby nie zaszkodzić|41 komentarzy

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.
  • Kolejny wspaniały i pouczający post! Masz rację, język migowy jest fascynujący, na pewno warto znać chociaż podstawowe zwroty tak na wszelki wypadek. Tym bardziej, że (wnioskuję po filmikach) o wcale nie takie trudne, wystarczy tylko odrobina chęci.
    Jak pracowałam w KFC, mniej więcej raz w tygodniu na obiad wpadało dwóch głuchoniemych chłopaków. Zawsze lubiłam patrzeć, jak migają stojąc w kolejce. Kiedy już podchodzili do kasy (uwielbiałam zapraszać ich do swojej!), jeden z nich pisał na telefonie zamówienie, a ja jak chciałam o coś dopytać, to po prostu pokazywałam na kubek czy ketchup. Lubię sobie ich wspominać, bo chociaż miałam z nimi znikomy kontakt, to zapamiętałam ich jako miłych, zawsze roześmianych chłopców i właśnie tak teraz kojarzę migające osoby 🙂

  • Więcej takich wpisów, nikt nie myśli o tym z jakimi problemami muszą zmagać się osoby niesłyszące czy niedosłyszące.

    Ps. Choć grafika po lewej jest na prawdę świetna to bardzo męczy oczy 🙁

    • Męczy? Kamila co masz na myśli? za duza czy co? 🙂 poprawię

      • Moim zdaniem jest świetna:)

        • Ja nie mówię, że nie jest świetna po prostu na dłuższą metę męczy oczy, jeśli pracujesz długo przy ekranie takie rzeczy są ważne.

      • Grafika jest na prawdę cudowna, ale ludzkie oczy są przystosowane by tekst był na środku lub po lewej stronie, bez dodatkowych ozdobników, a ta grafika jest strasznie duża i rozprasza i po prostu męczy. Gdyby działała jako okładka, że jest tylko na początku widoczna a potem znika to było by idealnie, ale to tylko sugestia.

        • Dziękuję, spróbuję to poprawić 🙂

  • Świetny tekst! Już kiedyś czytałam o nauce jeżyka migowego. Podstaw powinni się uczyć wszyscy, bo to tacy sami ludzie jak my i żeby im było lżej powinniśmy odrobinę się podszkolić. Coraz bardziej się do tego przekonuje. 🙂

    • Polecam to ciekawe doświadczenie, a jaka frajda 🙂

  • Kosmiczny materiał. Raz, że czyta się super, a dwa to ilość informacji jakie to zmieściaś. Język migowy (po tych kilku filmikach) wydaje się być bardzo logicznym systemem komunikacji.

    • Tak, jest logiczny i znaki często opierają się na znanych nam symbolach lub bazują na skojarzeniach np. dziewczynkę oznacza dotkniecie ucha tam gdzie zazwyczaj są kolczyki, dom to daszek z dwóch dłoni i tak dalej….

  • A propos prośby na końcu – chyba nie poruszasz nieważnych tematów!;) Dobrze, że uświadamiasz społeczność tymi wpisami, są bardzo przydatne, a przedstawione w prosty i przyjemny w odbiorze sposób 🙂 I też lubię się przyglądać, gdy ktoś miga, jest to takie tajemnicze i intrygujące, chociaż staram się zbyt długo nie „podsłuchiwać” – nieładnie!

    • Dziękuję Dorcia 🙂 z tym podsłuchiwaniem 🙂 to raczej fascynacja niż podsłuchiwanie 😉 oni tak szybko migaja, że ,,,, czasami można wyłapać pojedyncze słowa 🙂

  • To bardzo ważny temat! Otworzyłaś mi oczy na kwestię, o której nigdy nie myślałam… Brawo!

    • Dziękuję i zachęcam do podzielenia sie z innymi 🙂

  • justa

    ja miałam okazję być na próbnej lekcji miganego. niestety – grupa się rozpadła.

    • nie wszyscy mają tyle samozaparcia, niestety. Może jakaś inna grupa? 🙂

  • Świetny wpis! Od kilku lat mam „postanowienie”, by nauczyć się migać, ale wciąż tego nie zrobiłam. W tym roku na pewno chcę to zmienić, ponieważ czasem spotykam takie osoby i jest mi po prostu głupio, że nie potrafię się z nimi porozumieć, a bardzo bym chciała.

    • Trzymam kciuki żeby Ci się udało 🙂

  • Bardzo dobrze, że poruszasz takie ważne tematy, wiele razy nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak nawet niechcący czy nieświadomie, utrudniamy innym życie. Przekaz słowny i graficzny wzmacniają się wzajemnie, bardzo lubię takie działania. 🙂

    • Dziękuję Iza 🙂 i zapraszam częściej 🙂

  • Jul

    Uświadomiłaś mi tym tekstem kilka rzeczy, które teraz wydają mi się oczywiste, ale wcześniej jakoś nie wiedzieć czemu na nie nie wpadłam, jak np problem braku napisów na dworcach! Albo to, że mając na sobie ciemne okulary utrudniamy niesłyszącej osobie zrozumienie nas… Mega dużo przydatnych informacji, świetny artykuł! 🙂

    • Ciesze się, ze post się przydał 🙂 zapraszam do innych 🙂

  • Miganie fajne jest, na razie umiem tylko przeliterowac swoje imie i znam ze 3 slowa moze, ale mam zamiar sie poduczyc. Moja mama robi furore u siebie w banku, bo poszla kiedys na kurs i w pewnym zakresie umie sie dogadac 🙂

    • 🙂 lepsze to niż nic 🙂 to pomaga przełamać lody 🙂

  • Ponoć głusi lubią swój świat ciszy i ja się im czasem nie dziwię. Mnie czasem hałas tak przytłacza, ale trudno mi sobie wyobrazić w zupełnie cichym świecie.

    • chyba tak, większość lubi 🙂

      • Kiedyś czytałam książkę na temat wibracji i hałas był wymieniany jako jedna z największych zagrożeń cywilizacji bo zaburza naturalne drgania i sposób funkcjonowania energii. Może brzmi to jak magia ale moim zdaniem coś w tym jest.

  • Kolejny ważny post! Robisz kawał dobrej roboty dzieląc się taką wiedzą, której większość ludzi nie posiada. Rysunki świetne i bardzo dobitne a filmiki z pewnością wykorzystam. Dzięki! 🙂

    • Rysunki to fakt są mega 🙂 Filimi tez bo i Luszka i Natalia są super dziewczynami 🙂

  • Bardzo Ci dziękuję za kolejny wspaniały artykuł 😀 Znów czuję się jakbym żył z woalka na oczach. Bez wiedzy i świadomości 🙂 Praktyczne porady, informacje i rozwiane stereotypy. Z tym radosnym bagażem dziś opuszczam Twój blog. Najbardziej jednak porusza mnie kwestia przedstawionej przez Ciebie koncepcji ciała jako środka komunikacji. To wspaniałe odkrycie! Nie tylko dźwięk, ale całe ciało może stać się sposobem na porozumiewanie. Synchronizacja wszystkich części biorących udział w procesie przekazywania informacji, „rysowania” (pięknie to ujęłaś) słów, zdań, akapitów… W zupełnie innym świetle przedstawia mi to język migowy jako sposób wyrażania, a nie tylko przekazywania informacji. Mam nadzieję, że nie posunę się za daleko gdy w tym kontekście użyje słowa „taniec”. „Taniec komunikacji”. Piękna sprawa 🙂 Pozdrawiam!

    • 🙂 taniec komunikacji 🙂 Bardzo trafnie to ująłeś 🙂 Cieszę się, że przecieram Ci oczy 🙂

  • Trochę luźno jest to połączone z tematem, ale czy słyszałaś o uczeniu migania niemowląt? Czytałam jakiś czas temu o uproszczonym miganiu, którego uczy się małe dziecko równolegle z mówieniem. I chodzi mi tu o dziecko słyszące.
    Pomyślałam, że to całkiem ciekawe, uczyć się w raz z dzieckiem j. migowego nawet pełnego, bo świat coraz bardziej się kurczy i różnych ludzi spotykamy. A może to otwierać drzwrzi potencjalnie nowym znajomościom czy zainteresowaniom.

  • Bardzo dobry tekst ze świetnymi informacjami. Otwiera oczy, daje do myślenia. I choć sam język migowy może być dla niektórych trudny i niezrozumiały (sama rozpoznaję kilka podstawowych zwrotów-mignięć) tak mimika i gesty całego ciała potrafią bardzo pomóc w komunikacji. Warto o tym pamiętać. 🙂

    • Oj warto 🙂 nie ma nic gorszego niz kamienna twarz przy miganiu 🙂

  • Był czas, że bardzo chciałam nauczyć się języka migowego, ale pomysł się rozwiał. Świetny cykl. Bardzo potrzebne są takie porady i informacje. Dzięki za filmiki. Poćwiczę. 🙂

    • Bede ten cykl wraz z Natalią kontynuowac 🙂

  • Gość AP

    fajnie było zobaczyć ofce 😉 pozdrowienia od znajomego z akademika