Puzyńska – Czarne Narcyzy – zło jest w każdym z nas.

///Puzyńska – Czarne Narcyzy – zło jest w każdym z nas.

Puzyńska – Czarne Narcyzy – zło jest w każdym z nas.

Musiałam ochłonąć po przeczytaniu Czarnych Narcyzów Kasi Puzyńskiej, żeby w miarę sensownie zrecenzować Ci tę książkę.  Przyznaję, że tym razem nie dawkowałam jej sobie tylko przeczytałam ją najszybciej jak mogłam. Często zarywając noce.

Dla niewtajemniczonych (chociaż nie wiem czy są jeszcze tacy, którzy nie znają Lipowa) to już ósmy tom sagi o Lipowie. To seria książek, w których mamy do czynienia ze grupą bohaterów i na przestrzeni tomów-lat poznajemy ich. Jesteśmy świadkami rozwoju osobowości i doświadczamy wraz z nimi różnych zawirowań życiowych.

Zawsze ten wątek obyczajowy jest w jakiś sposób połączony z wątkiem kryminalnym. Jedno przenika do drugiego, jak w życiu. Jeśli w życiu ktoś ostro zabaluje, to ma niższą wydajność w pracy i nie ma na to mocnych. Często okazuje się, że ten kogo mamy za dobrego człowieka, wcale takim nie jest. Puzyńska doskonale radzi sobie z kreowaniem postaci, mają one odpowiednią głębię i żyją nie tylko na kartach książki, ale i w wyobraźni czytelników. Potrafi w rozsądny sposób wytłumaczyć nierozsądne zachowania bohaterów. Jest doskonałą obserwatorka ludzi i umiejętnie przenosi ich zachowania do świata fikcji.

O czym są Czarne narcyzy? To opowieść o tym co kryje dusza ludzka. Jak wiele w niej tęsknot i zła. Opowiada o tym do czego zdolni są ludzie z własnej nieprzymuszonej woli i dlaczego zawsze wybierają kłamstwo od prawdy. To książkach o tym co ludzie lubią i ukrywają najmocniej czyli ich tajemnice. Na tajemnicę natykamy się na każdym kroku począwszy od pierwszych stron książki.

W tajemniczym domu leśniczego, który stoi pośrodku niczego i nazywa się Diabelec odkryte zostają zwłoki młodej dziewczyny i coś jeszcze, coś co mrozi krew w żyłach.

Daniel z ciapciulka stał się po prostu pijakiem. Jego relacje (jakie relacje??) z ludźmi są bardzo sporadyczne i niezwykle powierzchowne. Już nawet jego ukochana Mama nie jest w stanie wytrzymać tego, że stoczył się na dno. Nastoletni syn nie chce mieć z nim nic wspólnego. Daniel przypadkiem znajduje się na brodnickim Święcie Policji i tam poznaje dziewczynę w sukience w groszki, która twierdzi, że jest w stanie mu pomóc wrócić do pracy w policji. Daniel oczywiście podchodzi do tego sceptycznie, ale kiełkuje w nim iskierka nadziei. Tym bardziej, że te informacje są powiązane z ostatnią nierozwiązana sprawą śmierci bezdomnych.

W tym samym czasie Weronikę, za pośrednictwem medium społecznościowego ktoś błaga o pomoc i spotkanie. Psycholożka próbuje skonfrontować się z tą osobą, jednakże spotkanie nie dochodzi do skutku bo…

Ciężko jest pisać recenzję tak dobrej książki z tak wielowątkowa fabułą, żeby przypadkiem czegoś nie zdradzić i nie popsuć Ci frajdy z lektury.

Tak naprawdę wszyscy są podejrzani i wszyscy kłamią. Jak w takiej sytuacji Daniel może (i czy może) rozwiązać trudną sprawę, tym bardziej, że nie ma się już takich środków jak wtedy gdy był policjantem. Dreszczyku historii dodaje fakt, że autorka tak sprawnie zagmatwała historię, że poszła ona w kierunku okultyzmu.

Co ma z tym wszystkim wspólnego siekiera i sukienki w groszki? Czy jest jeszcze ktoś kto może pomóc Danielowi i wybaczy mu to co zrobił ze swoim życiem? Jak potoczy się wątek miłosny? Kogo w końcu Daniel wybierze, a może spotka kogoś nowego? Czy sprawa bezdomnych ma coś wspólnego z zabójstwem młodej dziewczyny? No i o co chodzi z wahadełkami?

Podoba mi się język jakim pisana jest książka, tak jak w życiu niektórzy z nas w chwilach wzburzenia używają wulgaryzmów i mają swoje powiedzonka, które wypowiadają nieświadomie. Takie dopracowanie szczegółów nadaje wiarygodności książce. Bardzo polecam, a jeśli jeszcze nie znasz powieści Kasi Puzyńskiej to koniecznie nadrób zaległości i zacznij od Motylka.

Smaczku powieści dodaje fakt, że książka ma swoja piosenkę:

https://www.facebook.com/katarzynapuzynska/videos/655824991293393/

Czarne narcyzy

Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 640

Za możliwość przedpremierowego przeczytania książki dziękuje Prószyński Media sp. z o.o. 

By | 2017-06-21T06:09:10+00:00 Czerwiec 20th, 2017|Książki, Punkt widzenia na:|16 komentarzy

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.