Kto kłamie ten i kradnie – Ray Charles

Home/Film, Sławni Niepełnosprawni/Kto kłamie ten i kradnie – Ray Charles

Kto kłamie ten i kradnie – Ray Charles

Kto kłamie ten i kradnie - Ray Charles

Kto nie zna Raya Charlesa ręka do góry.

Podejrzewam, że nawet jeśli go nie znacie to jego utwory muzyczne obiły wam się o uszy.
No dobra,….. to może chociaż Georgia on my Mind?

Ufff tak  to ten koleś. A wiecie, że był kompletnie ślepy?

 Tak był, urodził się co prawda jako widzący chłopak, ale nieznana choroba zabrała mu wzrok dość wcześnie.

Ray miał szczęście – miał matkę, która go motywowała do walki w filmie, który Wam polecam z całego serducha pod pięknie brzmiącym tytułem Ray – 2002r. mówi do niego:

„Pamiętaj co mi obiecałeś, nie pozwól by traktowano cie jak kalekę”

i fajnie by było napisać, że to motto przewija się przez cały film, że daje mu wsparcie, pomaga i takie tam motywacyjne gadki, otóż nie.

Ray stara się przeżyć, stara się być normalny, nie do końca mu to wychodzi. Początki czarnego, ślepego muzyka w końcówce lat 40 w USA nie były łatwe, oj nie były. I tu mamy do czynienia z „jego współbraćmi”, którzy jak tylko mogą wzbogacają się na nim. Jego matka powiadała: kto kłamie ten i kradnie.

Ray zaczyna ćpać, najpierw leciutko trawa…. dla rozluźnienia – w filmie to karzeł podaje mu pierwszą trawkę, później… zobaczycie sami. Reżyser doskonale pokazuje talent i dar Raya do improwizowania i jego łatwość grania muzyki. Nie bał się mieszać gatunków, nie bał się „świętokradczych” eksperymentów. Jego utwory były coverowane przez wielu późniejszych artystów między innymi Louisa Amstronga, Joe Cockera.

To film biograficzny, chociaż nie trzyma się wiernie tego co przeżył Ray, to ogląda się go bardzo dobrze, a co najważniejsze, nie oglądamy go przez pryzmat kalectwa. Reżyserowi udało się stworzyć klimat i pokazać osobowość Raya, jego poczucie humoru:

„- na pewno jesteś ślepy?

– niedawno sprawdzałem”

jego tiki i zachowanie, kłamstwa i kłamstewka, strach – oglądając go mamy wrażenie, że aktor jest naprawdę niewidomy.

Co mnie urzekło w tym filmie – normalność. Nie pokazują super kaleki tylko super artystę jakim był, nie wybielają jego wizerunku, nie robią z niego  kogoś kim zapewne nigdy stać się nie chciał.

I jeszcze jedno mnie urzekło, to, że mimo upływu lat nic się na świecie nie zmieniło w postrzeganiu niepełnosprawnych. Ray chciał pojechać autobusem – sam i kierowca nie chciał się zgodzić, bo nie miał ochoty go niańczyć, chociaż nikt go nie poprosił o to.

Nadal funkcjonuje niepełnosprawność = pomoc.

Nie moi drodzy to nie są słowa tożsame i nie występują w symbiozie.

Zachęcam do obejrzenia, tych którzy jeszcze nie widzieli, a tych którzy widzieli do odświeżenia 🙂

i oczywiście do posłuchania muzyki Raya.

 ps. Aniu  Nieidealnaanna wiesz, że napisał piosenkę pt: Baby It’s Cold Outside :*

By | 2017-02-27T07:14:46+00:00 Listopad 13th, 2015|Film, Sławni Niepełnosprawni|2 komentarze

About the Author:

Wyobraź sobie kobietę o zaraźliwym uśmiechu i roześmianych oczach, jej rude, długie włosy powiewają na wietrze i niesfornie spadają na twarz. Kobietę dojrzałą na tyle, że wie czego oczekuje od życia, ma jasno ustalone cele, ustabilizowaną pozycję, pracę, dom, ale na tyle dziewczęcą, że wciąż poszukuje nowych inspiracji, zainteresowań, nadal z ciekawością dziecka obserwuje świat i ludzi, a to co widzi i co ją fascynuje opisuje na blogu. Cześć to ja Zaniczka - miło Cię poznać.
  • Mysle ze brak wizji rekompensował mu doskonaly słuch. Wiadomo, ze kiedy jeden ze zmysłów odmawia posłuszeństwa organizm stara sie przystosować do nowej sytuacji. Swietnie opisane, aż kusi by siegnąć po biografie 🙂 to jeden z moich ulubionych rodzajów literatury

  • A Andrea Bocelli? Uwielbiam go:)